Przejdź do głównej zawartości

Co nowego w nowej edycji Blogosfery Canpol Babies?

W kolejnej, sześćdziesiątej już edycji Blogosfery Canpol Babies do zdobycia jest aż 30 zestawów zabawek, które prezentują się następująco:


Po 30 sierpnia Blogosfera Canpol Babies wybierze 15 testerek oraz 15 organizatorek konkursów, z których każda testerka i organizatorka konkursu otrzyma po 1 zestawie zabawek.

Zgłoszenia przyjmowane są tutaj:
https://canpolbabies.com/pl/blogosfera

My na pewno zgłosimy się do tej edycji testerskiej. Kto wie, być może nam się uda zorganizować dla Was konkurs, a może sami zostaniemy Testerami, przecież "Uwielbiamy Testowanie!"

Mamy dla Was jeszcze jedną wiadomość: w poprzedniej edycji można było zdobyć cudowne Plecaki Mamy. I my taki jeden mamy i pomału przymierzamy się do napisania dla Was recenzji... A może ktoś jeszcze z nami testuje ten produkt?

A więc, zgłaszajcie się i Wy do nowej edycji testerskiej. Komuś na pewno się poszczęści :) Pozdrawiamy gorąco!

Komentarze

  1. Oby się udało. Będę trzymać kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki najmocniej, jak tylko potrafię. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podobają mi się grzechotki

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubie ich zestawy, maja bardzo fajne pomysły ❤️

    OdpowiedzUsuń
  5. chętnie wezmę udział ;)
    \
    https://daruciaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Produkty totalnie nie dla mnie, jednak Tobie życzę powodzenia i trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam mocno kciuki :) Akurat produkty nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Pielęgnacja moich dzieci z linią Dermedic Baby Linum

Czy linia produktów Dermedic Baby Linum do pielęgnacji ciała moich dzieci się u nas sprawdziła? Jakie ma wady, a jakie zalety? Dzisiaj zaprezentuję Wam dwa produkty z tej serii: - lekki balsam do ciała - masło intensywnie natłuszczające. W posiadaniu mamy jeszcze kremowy żel do kąpieli czy też krem do twarzy, ale o tych produktach być może napiszemy innym razem. A więc tak zaletą tej serii jest to, że można ją stosować od pierwszych dni życia. Tak, więc i mój 6-miesięczny Mikołaj korzysta z tych produktów jak i dzielny przedszkolak Sebastian. Co nieco o lekkim balsamie... Bardzo podoba nam się jego konsystencja, która na prawdę łatwo się rozsmarowuje. Jest on faktycznie lekki i szybko się wchłania. Po jego zastosowaniu skóra delikatnie pachnie, jest odpowiednio nawilżona i odżywiona. Balsam nie pozostawia uczucia lepkości, czego nie lubię. Przeznaczony jest do skóry suchej, bardzo suchej czy też skłonnej do alergii i atopii. Straszy syn jest alergikiem, więc i u młods...

Poznajcie kontynuację bestsellera "Zniszcz mnie", czyli recenzja książki "Napraw mnie" Anny Langner

Witajcie! Dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki typowo kobiecej...  O jakiej książce mowa? Przekonajcie się sami... Książkę Anny Langner pt. „Napraw mnie” przeczytałam, ponieważ zaintrygowało mnie zakończenie pierwszej części – czyli „Zniszcz mnie”. Jest to historia o zbuntowanej outsiderce i wytatuowanym imprezowiczu, których połączyło gorące uczucie, jednak koniec końców nie znaleźliśmy typowego dla obyczajówek i romansów happy endu. Właśnie dlatego skusiłam się na tę drugą część.   Amy po rozstaniu z Barrym leczy złamane serce żelkami i Netflixem, ale nowa praca w agencji reklamowej pozwala dziewczynie stanąć na nogi… do czasu. Już pierwszego dnia pracy okazuje się, że kolejnym nowym pracownikiem firmy jest nie kto inny, jak Barry. Para toczy kłótnie, są między nimi liczne spięcia i wiele niewyjaśnionych kwestii. Jednak pożądanie i silne uczucia wiszą w powietrzu. Jeżeli podobała się Wam pierwsza część i zastanawiacie się, czy warto sięgnąć po kontynuację, to pewni...

Poznajcie jedną z najważniejszych książek w historii. Czas na "Rozmyślania (do samego siebie) Marka Aureliusza

Dziś recenzja „Rozmyślań…” cesarza, którego często nazywa się filozofem. Marek Aureliusz (121-180 r.) swoje przemyślenia utrzymywał w formie medytacji i pisemnych ćwiczeń duchowych. Już od dawna dzieło to doceniane było na całym świecie. Trzeba przyznać, że w Polsce twórczość tego cesarza należy do wciąż mało znanych. Pierwszy przekład „Rozmyślań…” na język polski z oryginału miał miejsce prawie sto lat temu, dlatego uważam, że warto teraz sięgnąć po tę pozycję. Pisarstwo Marka Aureliusza skupia się wokół spraw duchowych oraz zwraca uwagę na sposób, w jaki człowiek patrzy na otaczający go świat. Zastanawiające jest to, ile z tych myśli jest do dziś aktualnych (albo, czy w ogóle są aktualne). Nie jest to lektura typowa, przy której można oderwać się od rutyny dnia codziennego, ale skłania do myślenia i wysnucia refleksji na życiowe tematy. Jednak przeczytanie jej sprawia, że raczej zapamięta się ją na długi czas. Wydaje mi się (albo może śmiem twierdzić), że postawa cesarza najb...