Przejdź do głównej zawartości

"Być jak Bernard", czyli opowieść o tym, że warto być sobą!

Witajcie! Czy macie wrażenie, że w dzisiejszych czasach coraz bardziej ciężko jest być sobą? A co na to mają powiedzieć najmłodsi? Czy aby zyskać uznanie innych mamy upodabniać się do pozostałych osób, znajdujących się w naszym otoczeniu?

O tym, że warto być sobą dowiemy się w krótkiej opowieści, którą napisali Simon Philip oraz Kate Hindley pt. "Być jak Bernard". Książka ta u nas została wydana przez Wydawnictwo Zielona Sowa. Ma duży rozmiar, twardą okładkę, barwne ilustracje i jedno bardzo ważne przesłanie...


Głównym bohaterem jest tutaj królik o imieniu Bernard, który pewnego dnia zadecydował, że już dłużej nie może zachowywać się jak wszystkie inne króliki. Przecież on też ma swoje pasje, marzenia i chciałby je spełniać. On po prostu chce być szczęśliwy. Nie przejmuje się tym co o nim pomyślą inni...


Na początku jednak i on zachowywał się jak "prawdziwy królik". A to ruszał noskiem, a to strzygł uszkami, a nawet jadł trawę i kopał dołki w ogrodach. Naśladował inne króliki: gdy one spały- spał i Bernard, gdy one hopsały- hopsał i on.


Jednak nasz bohater źle się z tym wszystkim czuł. Nawet, gdy opowiadał innym o swoich snach to tak, aby były one jak najbardziej "królicze". Jednak wiedział, że to co mówi było okropnych kłamstwem.

I tak oto pewnego dnia coś się zmieniło. Nasz Bernard zdecydował, że będzie po prostu sobą. Zaczynał od najmniejszych rzeczy np, gdy inni hopsali, to on skakał. Z czasem czuł się normalnie. A na Króliczym Balu wykonał jeszcze bardziej odważny krok? Jaki? Musicie się sami dowiedzieć!

Ogólnie rzecz biorąc, to morał jest taki, że bycie sobą jest najlepszą rzeczą w życiu!

Uważacie, że bycie sobą w dzisiejszych czasach to trudne zadanie?
Rozmawiacie z dziećmi na ten temat?
Znacie inne książeczki na ten temat dla najmłodszych?

Komentarze

  1. Bycie sobą jest trudne, bo nacisk społeczeństwa jest ogromny, żyjemy pod presją tego świata. Ale warto pozostać sobą

    OdpowiedzUsuń
  2. Bycie sobą na pewno jest trudne. Dziękuję za przypomnienie mi o tej bajce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bajka z ważnym przesłaniem. Ładnie wydana.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna i mądra książka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka zapowiada się wspaniale - ważne przesłanie, a do tego piękne ilustracje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny ten Bernard :) Zdecydowanie teraz jest to trudniejsze niż kiedys ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba pierwszy raz widzę książkę , która porusza tak ważny temat.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pozycja dla dzieci ale jakże aktualna w dzisiejszej dobie social mediow :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasami ciężko jest być sobą, ale nie można udawać kogoś kim się nie jest! Fajna książka, porusza ciekawy temat.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny morał. Myślę, że często ciężko jest być sobą, bo jako istoty społeczne, chcemy mieć kontakt z innymi ludźmi, chcemy być lubiany i przez to przystosowujemy się do innych zamiast być sobą

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodkie króliczki i ładne przesłanie

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo podobają mi się ilustracje, na pewno zainteresujemy się tą książką bliżej :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Pielęgnacja moich dzieci z linią Dermedic Baby Linum

Czy linia produktów Dermedic Baby Linum do pielęgnacji ciała moich dzieci się u nas sprawdziła? Jakie ma wady, a jakie zalety? Dzisiaj zaprezentuję Wam dwa produkty z tej serii: - lekki balsam do ciała - masło intensywnie natłuszczające. W posiadaniu mamy jeszcze kremowy żel do kąpieli czy też krem do twarzy, ale o tych produktach być może napiszemy innym razem. A więc tak zaletą tej serii jest to, że można ją stosować od pierwszych dni życia. Tak, więc i mój 6-miesięczny Mikołaj korzysta z tych produktów jak i dzielny przedszkolak Sebastian. Co nieco o lekkim balsamie... Bardzo podoba nam się jego konsystencja, która na prawdę łatwo się rozsmarowuje. Jest on faktycznie lekki i szybko się wchłania. Po jego zastosowaniu skóra delikatnie pachnie, jest odpowiednio nawilżona i odżywiona. Balsam nie pozostawia uczucia lepkości, czego nie lubię. Przeznaczony jest do skóry suchej, bardzo suchej czy też skłonnej do alergii i atopii. Straszy syn jest alergikiem, więc i u młods...

Poznajcie kontynuację bestsellera "Zniszcz mnie", czyli recenzja książki "Napraw mnie" Anny Langner

Witajcie! Dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki typowo kobiecej...  O jakiej książce mowa? Przekonajcie się sami... Książkę Anny Langner pt. „Napraw mnie” przeczytałam, ponieważ zaintrygowało mnie zakończenie pierwszej części – czyli „Zniszcz mnie”. Jest to historia o zbuntowanej outsiderce i wytatuowanym imprezowiczu, których połączyło gorące uczucie, jednak koniec końców nie znaleźliśmy typowego dla obyczajówek i romansów happy endu. Właśnie dlatego skusiłam się na tę drugą część.   Amy po rozstaniu z Barrym leczy złamane serce żelkami i Netflixem, ale nowa praca w agencji reklamowej pozwala dziewczynie stanąć na nogi… do czasu. Już pierwszego dnia pracy okazuje się, że kolejnym nowym pracownikiem firmy jest nie kto inny, jak Barry. Para toczy kłótnie, są między nimi liczne spięcia i wiele niewyjaśnionych kwestii. Jednak pożądanie i silne uczucia wiszą w powietrzu. Jeżeli podobała się Wam pierwsza część i zastanawiacie się, czy warto sięgnąć po kontynuację, to pewni...

Poznajcie jedną z najważniejszych książek w historii. Czas na "Rozmyślania (do samego siebie) Marka Aureliusza

Dziś recenzja „Rozmyślań…” cesarza, którego często nazywa się filozofem. Marek Aureliusz (121-180 r.) swoje przemyślenia utrzymywał w formie medytacji i pisemnych ćwiczeń duchowych. Już od dawna dzieło to doceniane było na całym świecie. Trzeba przyznać, że w Polsce twórczość tego cesarza należy do wciąż mało znanych. Pierwszy przekład „Rozmyślań…” na język polski z oryginału miał miejsce prawie sto lat temu, dlatego uważam, że warto teraz sięgnąć po tę pozycję. Pisarstwo Marka Aureliusza skupia się wokół spraw duchowych oraz zwraca uwagę na sposób, w jaki człowiek patrzy na otaczający go świat. Zastanawiające jest to, ile z tych myśli jest do dziś aktualnych (albo, czy w ogóle są aktualne). Nie jest to lektura typowa, przy której można oderwać się od rutyny dnia codziennego, ale skłania do myślenia i wysnucia refleksji na życiowe tematy. Jednak przeczytanie jej sprawia, że raczej zapamięta się ją na długi czas. Wydaje mi się (albo może śmiem twierdzić), że postawa cesarza najb...