Przejdź do głównej zawartości

Jak zmienić wieczór w dobrą zabawę? Poznajcie książki z serii "Dobranoc, Trefliki na noc"

Witajcie! Gdy nadchodzi wieczór marzę o tym, by położyć moje dzieciaki spokojnie spać. Jednak nie zawsze się to tak szybko i po mojej myśli udaje... Albo nie chcą oni jeszcze kończyć swojej zabawy, albo są tak marudni i zmęczeni, że "rozładowują" im się baterie wśród tego całego chaosu i nagle brakuje nam czasu na to czy tamto. A przecież nie ma to jak rytuały przed spaniem typu: porządkowanie zabawek, kolacja, kąpiel, wieczorne wygibasy, przytulanie, kołysanka czy też czytanie bajek.

I przy czytaniu bajek się tutaj zatrzymamy. Zaprezentujemy Wam serię książeczek z kolekcji "Dobranoc, Trefliki na noc". Dwie książeczki, które posiadamy są dla dzieciaków w wieku 0-2 latka (czyli coś w sam raz dla naszego Mikołajka). Te tytuły to: "Bobaski i Miś. Idziemy spać!" i Bobaski i Miś. Co będziemy robić jutro?". A dla starszaków też coś mamy" "Dobranoc, Trefliki na noc - 5-minutowe bajki przygotowujące do snu". 


Najpierw zaprezentujemy Wam dwie książeczki dla maluszków, a potem przejdziemy do tej dla nieco starszych dzieci, bo już można ją czytać nawet 3-latkom. 

Książeczki te wspierają nas w kształtowaniu zdrowych nawyków związanych z zasypianiem. Charakteryzują się one multisensorycznością. A co to takiego pewnie zapytacie? Jest to włączenie do wieczornej zabawy i zasypiania stymulacji różnych zmysłów. I to właśnie w tych książeczkach nie brakuje obrazków z różnymi zadaniami dla dzieci, które są pomysłami na wieczorne aktywności, gdzie zaangażowani są zarówno rodzice jak i dzieci.

"Bobaski i Miś. Co będziemy robić jutro?"

 

Duży format książeczki, kartonowe strony wzbudziły zainteresowanie u młodszego synka. Czasami bywa i tak, że książkę tę czytamy nie tylko przed snem. Synek przynosi mi ją również o różnych porach dnia. A dlaczego? Zapewne spodobały mu się tutaj różne zadania aktywizujące jakie ma wykonać dziecko. O jakich mowa? A to musimy policzyć piłeczki, a to powtarzać za Treflikami wierszyk, stukać paluszkami w książeczkę (naśladując deszczyk), dmuchać delikatnie tak jakbyśmy chcieli dmuchać bańki mydlane, a nawet kołyszemy książeczką, gdy mamy utulić do snu nasze Trefliki czy też klaszczemy w dłonie chcąc im zgasić światło. Tych czynności jest wiele i jak dotąd mojemu maluchowi się jeszcze nie znudziły.

Książka opowiada o dniu Treflików. Po porannej toalecie wybieramy im odpowiednie ubrania, ale musimy pamiętać o tym, że pogodę za oknem mamy deszczową. Gdy pogoda ulega lekkiej poprawie Trefliki udają się na podwórko... A co wydarzy się dalej? Musicie się sami przekonać. Dodamy jeszcze, że będzie np. układanie puzzli, przyrządzenie pysznej sałatki i pewna tajemnicza przesyłka od listonosza!


Książka jest doskonałą okazją do tego, aby przed snem porozmawiać z dzieckiem na temat tego co będziemy robić jutro... Wiemy, że jutro będzie dobry dzień, ale najpierw musimy się wyspać, prawda?
Warto dodać także, że na początku znajdziemy  dwie strony skierowane "dla rodzica". Mamy tutaj wiele wskazówek dotyczących wieczornych rytuałów i wieczornej rozmowy. 

 

"Bobaski i Miś. Idziemy spać!"


Ta książeczka także jest wyjątkowa. A to dlatego, że ma formę harmonijki- w sumie jest to jedna z naszych pierwszych książkowych harmonijek. Jakość wykonania jest na wysokim poziomie (grube, kartonowe wykonanie).


Na samym wstępie mamy wskazówki dla rodziców, a tam znajdziemy np. sposoby w jaki sposób możemy rozładować wraz z dzieckiem naszą energię przed snem. Może macie ochotę na "paluszkowy wyścig" albo na "zabawę z poduszką"?



Znajdziemy tutaj także dużo różnych zadań aktywizujących dla dzieciaków. U Treflika i Treflinki nadchodzi pora spania, jednak i my razem z dzieckiem możemy uczestniczyć podczas ich wieczornych rytuałów i wspólnie utulić naszych bohaterów do snu. Co wy na to? Może macie ochotę na połaskotanie Treflika i Treflinki? Musimy ich rozśmieszyć, bo muszą posprzątać zabawki przed kolacją! Ojej!

"Dobranoc Trefliki na noc, 5-minutowe bajki przygotowujące do snu"


Książeczka oprócz zabawnych opowiadań o perypetiach rodziny Treflików zawiera dodatkowo mnóstwo inspiracji i pomysłów, jak nielubiane czasami wieczorne czynności zamienić po prostu w świetną zabawę.

A tutaj zobaczcie jakich bohaterów znajdziemy w tym wydaniu. Znacie wszystkich?


I na początku jeszcze przed tą całą treflikową lekturą mamy wskazówki dla rodziców jak zamienić wieczór w dobrą zabawę. Są w świetny sposób opisane kolejne kroki wieczornego rytuału. Przyznam się, że sama skorzystałam z kilku wskazówek i już widzę efekty, a przy tym moje dzieciaki świetnie się bawią. Na końcu także znajdziemy drugą część pomysłów na wieczorne zabawy z dziećmi.

Książka zawiera aż 15 rozdziałów. U nas stosowaliśmy zasadę- jeden wieczór- jeden rozdział. Jedna z nich są krótsze, inne nieco dłuższe. Nie są nudne, zawsze mają ciekawą historię z ciekawym przesłaniem. Dodatkowo mamy tutaj barwne treflikowe ilustracje. Jednym z rozdziałów, który najbardziej nam się podobał był: "Nowy sąsiad".


Jeżeli szukacie ciekawych książeczek przed snem, przy których Wasze dzieciaki będą świetnie się bawić to ta treflikowa seria powinna się u Was sprawdzić. My ją gorąco polecamy!

Co sądzicie o tej całej serii?
Jakie książeczki przed snem się u Was sprawdzają?
A jak wygląda u Was sprawa wieczornych rytuałów?

Komentarze

  1. Jestem bardzo ciekawa tej stymulacji zmysłów. Fajne książeczki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne książeczki. Myślę, że skuszę się na nie i podaruję komuś w prezencie mikołajkowym

    OdpowiedzUsuń
  3. Treflikowa seria bardzo ciekawa.
    Chętnie ją zakupię na gwiazdkowy prezent.
    Pozdrawiam :-)
    Irena-Hooltaye w podróży

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tych bohaterów, ale młodzi czytelnicy z pewnością będą zadowoleni ze spotkań z nimi. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Za bajką o Treflikqch w tv nie przepadam - ale książeczki z tej serii bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dopiero niedawno odkryłam książki do usypiania. Tych jeszcze nie znam, ale zaciekawiły mnie na tyle, by je poznać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli chodzi o trefliki to nie do końca są to nasi ulubieni bohaterowie w tv, ale czytać lubimy 🙂

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne książeczki, choć moi siostrzenicy w wydaniu telewizyjnym za tą bajkę nie przepadają. 😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne książeczki. Może kupie dla rocznej córeczki mojej przyjaciółki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jakie super książeczki, idealne dla młodszych :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

"Być jak Bernard", czyli opowieść o tym, że warto być sobą!

Witajcie! Czy macie wrażenie, że w dzisiejszych czasach coraz bardziej ciężko jest być sobą? A co na to mają powiedzieć najmłodsi? Czy aby zyskać uznanie innych mamy upodabniać się do pozostałych osób, znajdujących się w naszym otoczeniu? O tym, że warto być sobą dowiemy się w krótkiej opowieści, którą napisali Simon Philip oraz Kate Hindley pt. "Być jak Bernard". Książka ta u nas została wydana przez Wydawnictwo Zielona Sowa. Ma duży rozmiar, twardą okładkę, barwne ilustracje i jedno bardzo ważne przesłanie... Głównym bohaterem jest tutaj królik o imieniu Bernard, który pewnego dnia zadecydował, że już dłużej nie może zachowywać się jak wszystkie inne króliki. Przecież on też ma swoje pasje, marzenia i chciałby je spełniać. On po prostu chce być szczęśliwy. Nie przejmuje się tym co o nim pomyślą inni... Na początku jednak i on zachowywał się jak "prawdziwy królik". A to ruszał noskiem, a to strzygł uszkami, a nawet jadł trawę i kopał dołki w ogrodach. Naśladował i...

Czas na kolejny thriller psychologiczny. Recenzja książki Melanie Raabe pt. "Prawda"

Witajcie! Dzisiaj przyszedł czas na kolejną książkową recenzję. Co tym razem mamy? Jesteście ciekawi?   O twórczości Melanie Raabe już kiedyś pisałam na naszym blogu. Może pamiętacie recenzję książki pt. "Cień" ? Dzisiaj zaś zapraszam Was na krótkie zapoznanie z kolejną nowością wydawniczą tej autorki. Poznajcie "Prawdę". Jeżeli lubicie thrillery psychologiczne to będzie to dla Was być może strzał w 10! Philipp Petersen-biznesmen, mąż i ojciec-wyjechał do Kolumbii w podróż służbową. Miała ona trwać pięć dni. Żonie Sarah wysłał jedynie krótkiego SMSa, że szczęśliwie wylądował i wszystko okej. Potem nie dał już żadnego znaku życia. Ślad po Nim zaginął. Pewnego dnia Sarah otrzymuje telefon, że Jej mąż żyje. Dokładnie co do dnia, siedem lat po zaginięciu, pojawia się nagle Obcy. Obcy, który podaje się za Philippa.  Żona i matka są przekonane, że to nie jest On. Syn się Go boi...W poukładanym już na nowo życiu Sarah zaczyna się totalny chaos... Czy faktycznie kto...

Cellulit, miejscowe nagromadzenie tkanki tłuszczowej... Znacie to? To poznajcie ten produkt ze sklepu internetowego topestetic- marki Mesoestetic

Coraz więcej kobiet boryka się z problemem cellulitu czy też nadmiernie występującej tkanki tłuszczowej w miejscach, w których nie chcemy. Często próbujemy różnych metod i nie zawsze są one skuteczne. Wszelkie kremy, balsamy również nie zawsze pomagają. W ostatnim czasie miałam okazję przetestować Total Reducer- preparat zwalczający cellulit oraz miejscowe nagromadzenie tkanki tłuszczowej marki Mesoestetic. Marka ta uznawana jest przez najlepszych specjalistów ze świata medycyny estetycznej na całym świecie. Mesoestetic to hiszpańskie laboratorium o innowacyjnej i wysokozaawansowanej technologii, które stworzyło wyjątkowo skuteczne dermokosmetyki.Czy i ten krem okazał się kosmetycznym hitem? Zapraszam na recenzję! Krem znajduje się w tubce o pojemności 200 ml. Jestem fanką takich opakowań, gdyż nie zajmują dużo miejsca, są poręczne i łatwe w użyciu. Krem ma gęstą konsystencję i łatwo się rozprowadza. Po aplikacji czujemy, że nasza skóra jest delikatnie nawilżona i mamy uczucie pewnej ...