Przejdź do głównej zawartości

Recenzja książki "Inni ludzie" C.J.Tudor

"Inni ludzie" to jedna z książek przeczytanych przeze mnie w ostatnim czasie. Została ona napisana przez C.J. Tudor i była to moja pierwsza przygoda z twórczością tej autorki.

Jak dla mnie już sama okładka przyciąga uwagę. Jest mroczna i chce nam coś przekazać. Czy to właśnie na niej są jacyś inni ludzie? Skąd ten tytuł?


"Inni ludzie" to ciekawy thriller psychologiczny w którym dominuje wątek dość trudny, a jest nim zaginięcie dziecka. Poznajemy tutaj Gabe'a który jest w stanie poświęcić wszystko, aby móc odnaleźć swoje dziecko. To on chce z całych sił dotrzeć do prawdy. 

I tak oto pewnego dnia nasz główny bohater stoi w długim korku. Nagle w jednym z samochodów widzi twarz swojej pięcioletniej córki Izzy, z  ust której wydobywa się jedno słowo: "Tatusiu!". I nic więcej wtedy nie zobaczył... Od tej chwili już nic nie jest takie samo. Poszukiwania trwają już ponad 3 lata. Jaki będzie, więc efekt poszukiwań?

Ale to nie jedyna dziewczynka, która pojawia się w tej książce... Jest jeszcze druga, blada, śpiąca w białym pokoju? Czy one są ze sobą jakoś powiązane?

Książka zainteresowała mnie już od pierwszego rozdziału. Każdy kolejny rozdział odsłaniał kolejne wątki i dawał mi odpowiedzi na przeróżne pytania. Jednak nic nie było tutaj do końca przewidywalne. Te odpowiedzi nie było to końca pełne i jasne. Prawdę poznajemy kawałek, po kawałku, czasami mamy inne domysły z tym co potem okazuje się prawdą. Jest  tutaj także kilka efektów zaskoczenia, nawet w pewnym momencie mamy wątek nawiązujący do zjawisk nadprzyrodzonych, który nie do końca przypadł mi do gustu, ale z drugiej strony dzięki niemu książka nabrała inny wymiar. Jednak zakończenie zaspokoiło cały  mój apetyt czytelniczy. Wszystko ułożyło się w jedną całość.

Dodam jeszcze, że zagłębiamy się tutaj także w "ciemną stronę Internetu", taką o której nie każdy ma pojęcie, że w ogóle istnieje. 

Jest to thriller pełen mrocznych sekretów, pełen zaskakujących momentów, w którym jak najszybciej tak jak Gabe chcemy poznać prawdę.

Jeżeli lubicie niebanalne historie to coś dla Was. Polecam!

 
Znacie twórczość C.J. Tudor?
Może ktoś z Was ma za sobą lekturę tej książki?
Często sięgacie po thrillery psychologiczne?

Komentarze

  1. Znam już twórczość autorki i bardzo do mnie przemawia, więc chętnie poznam tę historię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, w ciągu ostatnich lat bardzo często sięgam po ten gatunek, więc będę miała na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie mroczne,kryminalne klimaty - i jest to rodzaj książek,po jakie najczęściej sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Klimaty, w których rewelacyjnie się odnajduję, świetnie się przy nich relaksuję, a książka już czeka na półce na spotkanie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) Jestem ciekawa jakie będą Twoje spostrzeżenia :)

      Usuń
  5. Uwielbiam takie mroczne klimaty i to że książka zaskakuje i wciąga już od 1 rozdziału. Thrillery to zawsze mój nr 1

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie mroczne sekrety w tego typu powieściach. Chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietnie, że prezentujesz tę książkę

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie czytałam książek tej autorki jednak myślę, że kiedyś się skusze. Recenzja bardzo porywająca

    OdpowiedzUsuń
  9. Moją uwagę też już wcześniej zwróciła ta okładka. Dobrze wiedzieć, że i treść jest tajemnicza i ciekawa. Z pewnością się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś mi się wydaje, że będzie to idealna książka dla mnie 🙂

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Mamy go! Ale co? Balsam Mango!

Witajcie! Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić balsam do ciała Herbal Moisturising Lioton Mango znanej już mi marki Sattva Ayurveda. Jakiś czas temu recenzowałam ich wcierkę do włosów , a teraz przyszedł czas na przetestowanie ich balsamu, którego zapach mango uwiódł moje zmysły. Zapach, który utrzymuje się długo na moim ciele. Zapach, który stał się jak dotąd moim ulubionym wśród balsamów. Jest to balsam, który jak zapewnia producent dogłębnie nawilża, odżywia, łagodzi podrażnienia, chroni skórę i zapewnia odpowiednie nawilżenie skóry. Ja najbardziej zauważyłam jak moja skóra jest nawilżona po zastosowaniu tego balsamu. Uczucie miękkości utrzymuje się długo na skórze. Ma on delikatną konsystencję. Jest bardziej rzadki, niż gęsty. Łatwo się rozprowadza. Mam do niego takie zamiłowanie, że nie wiem czy on tak szybko się kończy i jest mniej wydajny niż inne balsamy czy po prostu ja go za dużo używam, ale naprawdę tak zapach mango uzależnia! Znajdziemy tutaj połączenie m...

Recenzja gry "Kombinator Sześciokąty", czyli nasza kolejna propozycja gry rozwijającej logiczne myślenie.

Witajcie! Ostatnio lubimy grać w wszelkiego rodzaju gry- zwłaszcza w te logiczne. Wygrana nie zależy tutaj od przypadku, a od naszych umiejętności- logicznego myślenia i strategii. Przedstawiamy Wam "Kombinator Sześciokąty" - ciekawą grę logiczną dla fanów łamigłówek. Lubicie trenować swoje szare komórki? Chcecie zmierzyć się z innymi w gimnastyce umysłu? To coś dla Was! Gra zapakowana jest w duże pudełko o wymiarach 24,5 cm x 25,5 cm x 6 cm. W środku znajdziemy:  - planszę do gry (jest ona składana w postaci 4 puzzli), - okrągłe karty punktów (żetony) z cyfrą 1 (25 sztuk), 2 (65 sztuk) oraz 3 (20 sztuk), - figury powstałe na bazie sześciokąta, - klepsydrę, - instrukcję.  Dla jakiego wieku przeznaczona jest ta gra? Od 7 lat w górę. Ilu graczy? Od 2 do 4. Jak grać? Ustalamy (najlepiej drogą losowania) kto rozpoczyna grę. Następnie składamy planszę w widocznym dla graczy miejscu z 4 puzzli, mieszamy i rozdajemy figury między grac...

Testujemy masę plastyczną Hey Clay

Witajcie! Dzięki znanemu portalowi familie.pl udało nam się dostać do akcji testerskiej dzięki, której otrzymaliśmy do testowania zestaw mas plastycznych Hey Clay. Ten zestaw był dla nas nowością, bo nigdy wcześniej nawet nie słyszeliśmy o tej firmie. Oczywiście mamy w domu niejeden zestaw innej znanej marki od ciastolin, ale dzisiaj przedstawimy Wam różnice między nimi. Zapraszamy na recenzję! A, więc co otrzymaliśmy do testów? Były do dwie masy plastyczne od Hey Clay: - Hipster z serii Potwory, - Volcano z serii Kosmici. A wiecie jakie są inne serie? Mamy np. Ptaki, Robaki i Dinozaury. W każdej serii znajdziemy po kilka postaci do ulepienia. W każdym zestawie znaleźliśmy po pięć różnych kolorów mas zapakowanych w przeźroczyste, plastikowe pudełeczka. Tutaj, aby przejść do naszej kreatywnej zabawy musieliśmy wcześniej zainstalować na naszym urządzeniu mobilnym (smartfon) specjalną aplikację Hey Clay. Zajęło nam to kilka minut. Później wybraliśmy kategorię: Kosmici i znaleźliśmy pierw...