Przejdź do głównej zawartości

"Stefcia ma katar" - recenzja

Witajcie! Dzisiaj zapraszamy Was na recenzję książeczki w której główna bohaterka boryka się z przeziębieniem, a dokładniej z katarem. Wydawałoby się: "a co tam..." Jednak w tym samym dniu, gdy pojawia się gorsze samopoczucie zdrowotne, w przedszkolu odbywa się bal karnawałowy. Jak tutaj poradzi sobie tytułowa Stefcia? Przecież strój pandy już czeka.... Zapraszamy na recenzję.

Może już znacie serię o tej dziewczynce? My się przyznamy, że "Stefcia ma katar" to nasza pierwsza książeczka z tej serii. Dedykowane są one dzieciom w wieku przedszkolnym i nieco młodszym. W każdym wydaniu Stefcia ma jakieś przygody, trudności czy wyzwania, a czytelnicy odkrywają wspólnie z nią jak radzić sobie w takich sytuacjach.


Przejdźmy więc do książeczki "Stefcia ma katar". Jest to kolorowe wydanie, oprawione w twardą okładkę. Tekst jest krótki i napisany zrozumiałym dla dziecka językiem. Czcionka jest duża, co sprawia, że może być to również książeczka do nauki czytania (u nas 7-letni syn lubi ją czytać). Ilustracje są czytelne, ale i mają różne szczegóły. Nie brakuje tutaj zabawy i humoru.



W tej książeczce dziecko wspólnie ze Stefcią poznaje jak radzić sobie w trakcie choroby. Wcale te syropki nie są takie złe, a inhalacja nie jest taka straszna. A jeżeli nie możemy w czasie choroby wybrać się na ważne wydarzenia przedszkolne, to zawsze znajdą się jakieś alternatywy, prawda? A co powiecie na zawody w dmuchaniu nosa? To jest dopiero zabawa! Nie brakuje tutaj również pokazania emocji dziewczynki: od złości, smutku, po radość. I najważniejsze: pokazane jest tutaj, że każdy problem da się pokonać. Polecamy! I z chęcią poznamy inne części.

A Wy znacie tę serię? 
Może macie swoją ulubioną część?

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Niezwykłe koszulki od 5.10.15 z wyjątkowymi nadrukami

Przed nami lato. Ciepłe, letnie miesiące to czas przygód i zabawy. Warto więc zadbać o wygodne, lekkie i modne ubranka dla dzieci.  Dzięki portalowi familie.pl udało nam się dostać do testu koszulek letnich marki 5.10.15.  Tego lata marka ta wielce zaskoczyła chłopców i oferuje im t-shirty z wyjątkowymi nadrukami, których wzór zmienia się pod wpływem słońca, albo... są też takie po których można pisać kredą. Niesamowite prawda? A jaka frajda dla dzieciaków.  O dziewczynkach również nie zapomniano. Tutaj odkryjemy połyskujące aplikacje 3D z muszelek lub odwracanych cekinów inspirowanych podwodnym światem. Przejdźmy więc do zestawu, który otrzymaliśmy do testowania. A wyglądał on tak: Pierwsza koszulka z krótkim rękawem wykonana jest ze 100% bawełny. Jest wykonana w bardzo dobrej jakości. Materiał łatwo się prasuje, jest miły w dotyku. Nadruk koszulki zmienia się w zależności od kąta padania promieni słonecznych.    Nowoczesna ko...

Poznajcie hitową książkę do nauki alfabetu. "Lubię litery!" - recenzja

Od kilku lat należę do grupy książkowej Aktywne Czytanie na Facebooku. Znajdziemy na niej różne polecajki książkowe dla dzieci, możemy i my wymieniać się swoimi spostrzeżeniami... I jak się okazało autorka tej grupy pani Anna Jankowska w ostatnim czasie wydała książkę do nauki alfabetu "Lubię litery!" Wydawnictwa Papilon.  Czy Wasze dzieci znają już alfabet? Czy się nim interesują? Ta książka jest doskonałą okazją, aby rozpocząć przygodę z nauką alfabetu, a także jeśli dzieciaki już go znają, aby go utrwalać poprzez zabawę. Wydanie ma grube kartonowe strony i to jest duży plus. Z książki  można korzystać i korzystać, nie obawiając się o to, że szybko ona ulegnie zniszczeniu. Białe tło, proste ilustracje i duży rozmiar literek - tak niewiele potrzeba, ale książka pozwalała dziecku się skupić na poznawaniu, utrwalaniu literek. I to właśnie znajdziemy w tej książce. Skojarzenie obrazka z daną literą to bardzo dobry pomysł. A ta cała prostota w sobie "edukacyjną moc". A...

Testujemy lane perfumy od Faktorii Perfum

Witajcie! Dzisiaj przedstawimy Wam sklep internetowy z lanymi perfumami. Oferowane przez nich zapachy inspirowane są znanymi i cenionymi na całym świecie markami. Poznajcie Faktorię Perfum! A może już znacie? Z tego sklepu do przetestowania wybraliśmy pięć zapachów: cztery damskie i jeden męski. Najpierw zobaczcie jak prezentują się te zapachy... I jak podobają Wam się opakowania? Dla nas wyróżniają się one klasycyzmem i elegancją. Faktoria Perfum 117 odpowiednik Dolce & Gabanna Light Blue (zapach damski) Na samym początku zapach ten orzeźwia, a potem przemienia się w słodycz. Znajdziemy tutaj owocowo-kwiatowe nuty zapachowe z drzewnymi akordami. Zapach idealnie nadaje się na dzień- zwłaszcza na ciepłe letnie dni. Nuty zapachowe: Głowa: Hiacyntowiec, Jabłko, Sycylijski cedr Serce: Bambus, Biała róża, Jaśmin Podstawa: Ambra, Drewno cytronu, Piżmo   Faktoria Perfum 134 odpowiednik Yves Saint Laurent - Libre (zapach damski) Jeśli lubicie słodkie zapachy, to coś dla Was. Mnie ...