Główną bohaterką jest kapitan Klara, która musi zmierzyć się z jednym z najtrudniejszych zadań w swojej dotychczasowej służbie. Otrzymuje misję odnalezienia tajemniczego szpiega, stanowiącego poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy. Doskonale zdaje sobie sprawę, że nawet drobny błąd może prowadzić do poważnych konsekwencji.
Komu tak naprawdę może zaufać Klara?
Czy zdoła odnaleźć tajemniczego szpiega?
„Przez ułamek sekundy patrzyli sobie w oczy, ale ani z jednej, ani z drugiej strony nie padło
słowo, nie było żadnego gestu, nic nie wskazywało, że kiedykolwiek się widzieli.”
Akcja przenosi czytelnika z mroźnego, spowitego mgłą Smoleńska aż na niebezpieczne wody w rejonie Bornholmu, gdzie rozpoczyna się wyścig z czasem. Jakub Ritter oraz Piotr Sieńko przedstawiają rzeczywistość, w której zaufanie jest bardzo ograniczone, a niebezpieczeństwo zdrady może pojawić się w każdej chwili. Pokazano różne sposoby działania charakterystyczne dla współczesnej wojny hybrydowej, które mają coraz większe znaczenie w obecnych konfliktach międzynarodowych.
„Tajemnice są bezpieczne, jeśli złoży się je sześć stóp pod ziemią...”
W książce pojawia się wielu bohaterów, dlatego podczas czytania trzeba się dobrze skupić. Momentami łatwo się pogubić w postaciach i wydarzeniach. Pomimo, że tematyka książki jest poważna, to wciągająca opowieść przedstawiająca również moralne dylematy głównych postaci. Reguły zdrady” pokazują wydarzenia, które mogłyby rozgrywać się również w dzisiejszych czasach. Jeżeli interesujecie się polityką oraz lubicie szpiegowskie książki „Reguły zdrady” będą dla Ciebie idealną lekturą.
„Krew z oczu nigdy nie ucieka. Widziałaś raz, będzie z tobą dokądkolwiek pójdziesz. Chyba
że będziesz prosić o łaskę, bo cały świat zapełniają duchy dobre, czyli białe, i złe, czarne.”

Ja od czasu do czasu lubię poczytać taką szpiegowską książkę więc nie mówię nie tej powieści.
OdpowiedzUsuń