Przejdź do głównej zawartości

Z tymi bohaterami nie ma czasu na nudę!

Witajcie! Dzisiaj opowiemy Wam co nieco o kolejnych magazynach od Wydawnictwa Media Service Zawada. Tym razem bliżej przyjrzeliśmy się 13 numerowi "Blaze i megamaszyny" oraz "nickjr.magazyn".

Przygody Blaze'a i megamaszyn pokazują czytelnikom, jak ważne są przyjaźń i praca zespołowa. Dodatkowo uczą i rozwijają umiejętności manualne dziecka. Ta książeczka z zadaniami to doskonały sposób na spędzenie czasu wolnego przez dziecko.

Zadań mamy wiele: to szukamy zagubionych przedmiotów, to projektujemy własną megamaszynę, a to musimy pokonać labirynt.

W książeczce znajdziemy również naklejki. Część z nich będzie wykorzystana podczas zadań, a część zostaje dla dziecka. Co z nimi zrobi? Zależy od dziecka.

Mój synek lubi tego bohatera bajkowego i gdy przenosi się z nim w świat łamigłówek, zagadek to sprawia mu to ogromną frajdę. Z wielkim zaangażowaniem wykonuje kolejne zadania i z miłą chęcią do nich wraca.






Także "nickjr.magazyn" zaprasza wszystkie zuchy do wspólnej zabawy. Tutaj nie występuje jeden ulubiony bohater bajkowy, a wiele. Są oni znani między innymi z "Psiego Patrolu", "Top Wing- Ptasiej Akademii", "Ummizoomi", "Bubble Guppies", "Rusty Rivets" a nawet "Dora poznaje świat".

Na każdej stronie mamy zadania z innymi bohaterami. Najpierw Ptasia Akademia rusza na misję, a my mamy odkryć dlaczego kadeci Top Wing są najlepsi. Dalej Dora przenosi nas w świat kolorów. W końcu "Psi Patrol", który jest jedną z ulubionych bajek mojego przedszkolaka zaprasza do akcji. Czy wiecie który piesek jest najwyższy? Który nosi czapkę z wełny? A może znacie imiona tych piesków występujących w zielonych mundurach? Nie? To Wasze dzieci na pewno znają odpowiedź! Aż 3 strony są z zadaniami z "Psiego Patrolu". A kto zna "Umizoomi"? Z nimi poznamy kształty, trochę policzymy, a nawet mamy zadanie z zegarem... Blaze, o którym wcześniej pisałam także coś dla nas ma- zadanie na spostrzegawczość. To kto nam jeszcze został? Rusty Rivets! Przyznam się, że nie znam tej bajki i mój przedszkolak również, ale zawsze można go poznać. Jeszcze magazyn oferuje nam, aby dzieciaki przeniosły się w świat urodzin razem z "Bubble Guppies", a następnie wyciszyły się przy opowiadaniu "Shimmer&Shine"- gdzie zapowiada się fajny dzień, ale...

Do magazynu dołączone są również świetne dodatki: smartwatch 3d, karty do gry oraz domino. Nam najbardziej do gustu przypadło domino- lubimy wspólnie w nie grać.






A Wy znacie tych bohaterów? A może jesteście fanami innych? Z miłą chęcią je poznamy...

Komentarze

  1. Widać, że zabawa była swietna

    OdpowiedzUsuń
  2. Bajkę Blaze znamy. Synek lubi ją oglądać, jednak o magazynie nie wiedzieliśmy. Koniecznie muszę zapytać o nią w kiosku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo jest tych kolorowych magazynów ostatnio - mój junior przynosi z każdych zakupów jakiś. Dobrze, że nie tylko bawią, ale i uczą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio kupiłam ten magazyn dla mojego chrześniaka i jest nim zachwycony. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla nas będzie za parę lat☺

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna propozycja dla dzieci, dużo mogą się nauczyć :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Poznajcie największe "Mity wojny 1920" Sławomira Kopra i Tymoteusza Pawłowskiego

Interesujecie się historią? Jeśli tak, znalazłam książkę dla Was. Dziś na tapet trafi książka Sławomira Kopra i Tymoteusza Pawłowskiego pt. „Mity wojny 1920”. Jak dobrze wiecie niedawno minęła setna rocznica tego zbrojnego wydarzenia. Wojna polsko-bolszewicka i Bitwa Warszawska 1920 obfitują w mnóstwo mitów i legend, dlatego autorzy postanowili się z nimi rozprawić w niemal trzydziestu ciekawych esejach.  Koper i Pawłowski rozprawiają się z mitami i legendami, którymi obrosły wydarzenia z tego okresu, przedstawiając fakty i powołując się na liczne dokumenty. Często porównują sprzeczne relacje świadków, chcąc wyciągnąć z nich prawdę. Z perspektywy czasu zacierają się fakty, a w publicznej świadomości powszechny staje się społeczny odbiór tych wydarzeń- niekiedy całkowicie zakrzywiony. Liczne mity i przekłamania na temat wydarzeń narodowych powstawały „ku pokrzepieniu serc”, by zagrzewać naród do walki z wrogiem i podnosić się z klęsk. Wbrew pozorom nie tylko niepowodzenia mil...

Poznajcie jedną z najważniejszych książek w historii. Czas na "Rozmyślania (do samego siebie) Marka Aureliusza

Dziś recenzja „Rozmyślań…” cesarza, którego często nazywa się filozofem. Marek Aureliusz (121-180 r.) swoje przemyślenia utrzymywał w formie medytacji i pisemnych ćwiczeń duchowych. Już od dawna dzieło to doceniane było na całym świecie. Trzeba przyznać, że w Polsce twórczość tego cesarza należy do wciąż mało znanych. Pierwszy przekład „Rozmyślań…” na język polski z oryginału miał miejsce prawie sto lat temu, dlatego uważam, że warto teraz sięgnąć po tę pozycję. Pisarstwo Marka Aureliusza skupia się wokół spraw duchowych oraz zwraca uwagę na sposób, w jaki człowiek patrzy na otaczający go świat. Zastanawiające jest to, ile z tych myśli jest do dziś aktualnych (albo, czy w ogóle są aktualne). Nie jest to lektura typowa, przy której można oderwać się od rutyny dnia codziennego, ale skłania do myślenia i wysnucia refleksji na życiowe tematy. Jednak przeczytanie jej sprawia, że raczej zapamięta się ją na długi czas. Wydaje mi się (albo może śmiem twierdzić), że postawa cesarza najb...

Poznajcie kontynuację bestsellera "Zniszcz mnie", czyli recenzja książki "Napraw mnie" Anny Langner

Witajcie! Dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki typowo kobiecej...  O jakiej książce mowa? Przekonajcie się sami... Książkę Anny Langner pt. „Napraw mnie” przeczytałam, ponieważ zaintrygowało mnie zakończenie pierwszej części – czyli „Zniszcz mnie”. Jest to historia o zbuntowanej outsiderce i wytatuowanym imprezowiczu, których połączyło gorące uczucie, jednak koniec końców nie znaleźliśmy typowego dla obyczajówek i romansów happy endu. Właśnie dlatego skusiłam się na tę drugą część.   Amy po rozstaniu z Barrym leczy złamane serce żelkami i Netflixem, ale nowa praca w agencji reklamowej pozwala dziewczynie stanąć na nogi… do czasu. Już pierwszego dnia pracy okazuje się, że kolejnym nowym pracownikiem firmy jest nie kto inny, jak Barry. Para toczy kłótnie, są między nimi liczne spięcia i wiele niewyjaśnionych kwestii. Jednak pożądanie i silne uczucia wiszą w powietrzu. Jeżeli podobała się Wam pierwsza część i zastanawiacie się, czy warto sięgnąć po kontynuację, to pewni...