Przejdź do głównej zawartości

Poznaj historię Titanica i zbuduj z nami jego model

Witajcie! Każdy z Was nieraz słyszał o historii słynnego Titanica. Większość zapewne oglądała również film oparty na faktach, w którym to luksusowy transatlantyk zatonął w wodach Oceanu Atlantyckiego w 1912 roku. 
My dzisiaj przedstawiamy Wam książkę wraz modelem 3D "Zbuduj model Titanica 3D- Historia Titanica", której autorami są: Valentina Manuzzato, Valentina Facci. Wydana została ona przez Wydawnictwo Olesiejuk. Zawiera ona 14 stron, a na końcu książki jest pudełko w którym znajdziemy model Titanica 3D do składania.


Tak wygląda spis treści:


Na kolejnych stronach dowiemy się między innymi: 
Ilu pasażerów podróżowało tym transatlantykiem?
Do jakich klas oni należeli?
Kto wchodził w skład załogi?
Jak wyglądało tutaj menu podczas rejsu?
Czy to prawda, że Titanic był pływającym miastem?
Jakie skarby znaleziono we wraku tego statku?
Czym jest góra lodowa?
O co chodzi z tym alfabetem Morse'a?
Jak wygląda wrak dzisiaj?
Jakie były najważniejsze części składowe statku?

... I wiele, wiele innych ciekawostek.

Tak wyglądają przykładowe strony w środku:








Mnie samą zaciekawiły te wszystkie ciekawostki, a mój 6-letni syn również słuchał ich z pełną uwagą. Oczywiście nie przeczytaliśmy całej książki w jeden wieczór, mimo, iż ma tylko (lub aż 14 stron). Dzieliliśmy tematy na kolejne dni, aż w końcu udało nam się ją przeczytać. Po jej przeczytaniu zabraliśmy się do składania modelu 3D Titanica (dobra ja robiłam relację zdjęciową, a składaniem zajął się tatuś i syn). 

Tak wyglądają przykładowe części do składania:


Nie potrzebujemy tutaj żadnego kleju, aby złożyć nasz model 3D. Musimy tylko uważnie przyjrzeć się instrukcji, aby wiedzieć po kolei jak składać następujące elementy, które są wykonane z grubej tektury i łatwo je się "wypycha", a następnie łączy. Najgorzej było zacząć, potem "poszło z górki". Sześciolatek sam nie byłby w stanie sobie tutaj poradzić- musi być osoba dorosła, która "go poprowadzi" według kolejnych etapów. Starsze dzieciaki na pewno same dadzą sobie już radę. 
Składanie Titanica było dla nas prawdziwą frajdą. Model służy nam do dziś jako zabawka- musimy być jednak ostrożni podczas zabawy, bo łatwo uszkodzić elementy. Radość dziecka = bezcenna.

A więc, zaczynamy składanie naszego Titanica! 





A tak wygląda nasz model 3d w całości:


Dziękujemy!
https://www.swiatksiazki.pl/zbuduj-model-titanica-3d-podrozuj-ucz-sie-i-poznawaj-6618591-ksiazka.html
Jesteście fanami Titanica?
Jak Wam się podoba nasz model 3D?
Składaliście kiedyś coś w ten sposób?

Komentarze

  1. Bardzo ciekawy sposób na poznanie tej niezwykłej historii, a przy tym wspaniała zabawa. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Musiała być przy tym świetna zabawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale super - zabawa i nauka! najlepsza opcja :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam film pt. "Titanic". Jeden z moich ulubionych. Taką zabawkę z pewnością kupiłabym dzieciom, gdybym je miała. Super sprawa.

    Pozdrawiam,
    OK

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda na fajna zabawę. Serdeczne pozdrowienia znad sztalug malarskich przesyła Krysia

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka książka łączy przyjemne z pożytecznym :) Ciekawa propozycja! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie spodziewałbym się że Titanic znajdzie się na łamach książki dla dzieci, niemniej jednak pomysł mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że mamy same wnuczki, dziadek z wnukiem mieliby używanie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja starsza córka uwielbia budowanie modeli, na pewno bardzo by się jej spodobała taka książka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla dzieci to na pewno świetna zabawa.

    OdpowiedzUsuń
  11. Super :) To na pewno świetna zabawa!
    Ja popieram, całym serduszkiem, kiedyś insertowałam się budowaniem modeli :)
    Pozdrawiam ciepło ♡

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja dawno temu byłam nawet w kinie na filmie;). A pomysł z połączeniem czytania i zabawy bardzo mi się podoba:).

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie się pomysł bardzo podoba. Mega kreatywny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Książeczka jest naprawdę świetna :D Historia Tytanica jest mi dobrze znana i miałam nawet okazję być w muzeum poświęconemu właśnie statkowi Tytanic :D Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczególnie budowanie modelu mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  16. Imponująco wygląda ten model. Bardzo fajny pomysł- dziecko uczy się czegoś nowego i tworzy :) Muszę się za tym rozejrzec.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale fajny sposób na zainteresowanie młodego czytelnika. Jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super ciekawostki, tym bardziej, że film znam od a do z ale np. niektóre informacje sa mega ważne :) No i zbudowanie właśnego titanica to dopiero frajda! :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Poznajcie kontynuację bestsellera "Zniszcz mnie", czyli recenzja książki "Napraw mnie" Anny Langner

Witajcie! Dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki typowo kobiecej...  O jakiej książce mowa? Przekonajcie się sami... Książkę Anny Langner pt. „Napraw mnie” przeczytałam, ponieważ zaintrygowało mnie zakończenie pierwszej części – czyli „Zniszcz mnie”. Jest to historia o zbuntowanej outsiderce i wytatuowanym imprezowiczu, których połączyło gorące uczucie, jednak koniec końców nie znaleźliśmy typowego dla obyczajówek i romansów happy endu. Właśnie dlatego skusiłam się na tę drugą część.   Amy po rozstaniu z Barrym leczy złamane serce żelkami i Netflixem, ale nowa praca w agencji reklamowej pozwala dziewczynie stanąć na nogi… do czasu. Już pierwszego dnia pracy okazuje się, że kolejnym nowym pracownikiem firmy jest nie kto inny, jak Barry. Para toczy kłótnie, są między nimi liczne spięcia i wiele niewyjaśnionych kwestii. Jednak pożądanie i silne uczucia wiszą w powietrzu. Jeżeli podobała się Wam pierwsza część i zastanawiacie się, czy warto sięgnąć po kontynuację, to pewni...

Poznajcie największe "Mity wojny 1920" Sławomira Kopra i Tymoteusza Pawłowskiego

Interesujecie się historią? Jeśli tak, znalazłam książkę dla Was. Dziś na tapet trafi książka Sławomira Kopra i Tymoteusza Pawłowskiego pt. „Mity wojny 1920”. Jak dobrze wiecie niedawno minęła setna rocznica tego zbrojnego wydarzenia. Wojna polsko-bolszewicka i Bitwa Warszawska 1920 obfitują w mnóstwo mitów i legend, dlatego autorzy postanowili się z nimi rozprawić w niemal trzydziestu ciekawych esejach.  Koper i Pawłowski rozprawiają się z mitami i legendami, którymi obrosły wydarzenia z tego okresu, przedstawiając fakty i powołując się na liczne dokumenty. Często porównują sprzeczne relacje świadków, chcąc wyciągnąć z nich prawdę. Z perspektywy czasu zacierają się fakty, a w publicznej świadomości powszechny staje się społeczny odbiór tych wydarzeń- niekiedy całkowicie zakrzywiony. Liczne mity i przekłamania na temat wydarzeń narodowych powstawały „ku pokrzepieniu serc”, by zagrzewać naród do walki z wrogiem i podnosić się z klęsk. Wbrew pozorom nie tylko niepowodzenia mil...

Poznajcie jedną z najważniejszych książek w historii. Czas na "Rozmyślania (do samego siebie) Marka Aureliusza

Dziś recenzja „Rozmyślań…” cesarza, którego często nazywa się filozofem. Marek Aureliusz (121-180 r.) swoje przemyślenia utrzymywał w formie medytacji i pisemnych ćwiczeń duchowych. Już od dawna dzieło to doceniane było na całym świecie. Trzeba przyznać, że w Polsce twórczość tego cesarza należy do wciąż mało znanych. Pierwszy przekład „Rozmyślań…” na język polski z oryginału miał miejsce prawie sto lat temu, dlatego uważam, że warto teraz sięgnąć po tę pozycję. Pisarstwo Marka Aureliusza skupia się wokół spraw duchowych oraz zwraca uwagę na sposób, w jaki człowiek patrzy na otaczający go świat. Zastanawiające jest to, ile z tych myśli jest do dziś aktualnych (albo, czy w ogóle są aktualne). Nie jest to lektura typowa, przy której można oderwać się od rutyny dnia codziennego, ale skłania do myślenia i wysnucia refleksji na życiowe tematy. Jednak przeczytanie jej sprawia, że raczej zapamięta się ją na długi czas. Wydaje mi się (albo może śmiem twierdzić), że postawa cesarza najb...