Przejdź do głównej zawartości

Poznaj produkty do utrzymania czystości w Twoim domu od FM Group World

Witajcie. Jakiś czas temu zrecenzowaliśmy dla Was produkty z kategorii uroda marki FM Group World. Dzisiaj mamy dla Was recenzję z serii: czystość w domu, gdzie główną rolę odgrywa właśnie ta marka. O urodę trzeba dbać, ale o swój dom również... Chyba się z nami zgodzicie? A poniżej dowiecie się, czy te produkty u nas się sprawdziły? Czy naprawdę są takie świetne?


Do testów otrzymaliśmy: balsam do mycia naczyń Babassu Oil oraz żel do usuwania kamienia i rdzy FM World.

Balsam do mycia naczyń Babassu Oil


Balsam do mycia naczyń Babassu Oil  marki FM Group World pochodzi z kolekcji: For Home. Znajduje się w białej butelce z zakrętką, a pompka sprzedawana jest do niego oddzielnie.  

Producent informuje nas, że balsam ten zawiera pozyskiwany z orzechów palmy brazylijskiej olej babassu, działający przeciwstarzeniowo i nawilżająco na skórę dłoni. Dodatkowo zawarte w balsamie gliceryna i alantoina regenerują, koją i wygładzają naskórek, usuwając spękania i zgrubienia. Dzięki obecności protein mleka przeciwdziała podrażnieniom i poprawia kondycję skóry. 

My zauważyliśmy kilka różnic między stosowanymi dotychczas przez nas płynami, balsamami do mycia naczyń a tym produktem.

I tak oto Balsam do mycia naczyń Babassu Oil  marki FM Group World:

- jest gęściejszy,
- jest wydajniejszy,
- lepiej usuwa tłuszcz, osad i inne zabrudzenia z naczyń (doskonale poradził sobie z wyczyszczeniem naszej suszarki do naczyń).

Dodatkowo spodobało nam się to, że jest łagodny dla skóry. Jeżeli zaś chodzi o zapach jest on kremowy i bardzo delikatny. Posiada neutralny dla skóry odczyn pH 5,5, nie zawiera alergenów i jest przebadany dermatologicznie.

Pojemność?
750 ml

Cena?
Ok. 15 zł

Żel do usuwania kamienia i rdzy FM World 


Co zapewnia producent?

Żel do usuwania kamienia i rdzy FM World to specjalna receptura, która pozwala na pozbywanie się wszelkich rdzawych plam, osadów z kamienia i mydła. Dodatkowo preparat usuwa innego rodzaju zanieczyszczenia, które pojawiają się na armaturze sanitarnej. Na każdej czyszczonej powierzchni żel do usuwania kamienia i rdzy FM WORLD pozostawia aromat kwiatu pomarańczy.

Zalety:
- likwiduje osady z kamienia, rdzy, resztki mydła itp
- przeciwdziała nowym zabrudzeniom
- delikatnie nabłyszcza
- nie ryzuje czyszczonych powierzchni
- ma konsystencję żelu
- utrzymuje się także na powierzchniach obłych
- warstwa żelu powleka czyszczoną powierzchnię, pozwalając działać środkom powierzchniowo czynnym
- przy regularnym stosowaniu zabezpiecza przed powtórnymi zabrudzeniami
- nie uszkadza mytej powierzchni.

Nasze spostrzeżenia:

Zapach tego żelu jest dość mocny, charakterystyczny do tego typu produktów. Aromat kwiatu pomarańczy? W pewnym sensie lekko jest wyczuwalny, po pewnym czasie. Produkt dobrze poradził sobie u nas między innymi z wyczyszczeniem baterii łazienkowych, czy też parawanu nawannowego. Jeżeli chodzi o parawan to zniknął przede wszystkim osad z mydła i nie ma tutaj także żadnych zacieków. Baterie zaś lśnią. Zaważyliśmy, że po kilku użyciach tego płynu, wszelkie zabrudzenia są jakby w pewien sposób odpychane. Myta powierzchnia nie jest uszkadzana, nie powstają też żadne ryski. Konsystencja żelu jest tutaj dobrym rozwiązaniem, a dla ułatwienia sobie pracy możemy użyć także rozpylacza, wszystko zależy od tego co czyścimy.

Jak go używać?
Żel do usuwania kamienia i rdzy FM Group nanieść na powierzchnię, zostawić na chwilę, a następnie spłukać lub zetrzeć na mokro i wytrzeć do sucha. W przypadku wątpliwości należy nanieść odrobinę żelu na niewidoczną część powierzchni w celu sprawdzenia, czy nie nastąpi jej uszkodzenie. Nie stosować do czyszczenia marmuru, kamienia oraz powierzchni porowatych.

Jaka jest pojemność?
750 ml

Cena?
Ok. 16 zł
Dziękujemy!

https://www.facebook.com/produktoweinspiracje/

A jak tam u Was jest ze sprzątaniem? Lubicie sprzątać? 
Jakie produkty do pielęgnacji Waszego domu nam polecicie?
A może ktoś z Was znał już te produkty, o których Wam dzisiaj opowiedzieliśmy? 

Komentarze

  1. Miałam kiedyś kilka produktów FM. Nie są złe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Produkty tej marki są całkiem dobrze się u mnie sprawdzają. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o FM Group, ale nie miałam nigdy żadnego ich produktu. Te środki czystości są kuszące. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie lubię sprzątać, ale muszę to robić. Gdzieś już czytałam o tej marce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam że mają całkiem dobre produkty do sprzątania.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sprzątać lubię, chyba każdy lubi mieć czysto w domu :) Chciałabym taki balsam do mycia naczyń :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie nie znam tej firmy, chociaż gdzieś nazwa mi się przewinęła...

    OdpowiedzUsuń
  8. Firmy nie znam. Ja w domu używam produktów z Lidla z W5 i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mialam do tej pory żadnej styczności z produktami tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz spotykam się z tą marką :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie lubię sprzątać, robi to głównie mąż :D haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo... To super. Mój bardziej zabierze się za gotowanie niż za sprzątanie :)

      Usuń
  12. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, ale czemu można spróbować. Serdeczne pozdrowienia znad sztalug malarskich przesyła Krysia

    OdpowiedzUsuń
  13. Sprzatac akurat nie lubię, ale mus to mus :-) Nie znam tej marki a produkty wydaja się być godne uwagi

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow. Chyba poszukam czegos tej marki

    OdpowiedzUsuń
  15. Stosowałam kilka produktów, ale niestety się u mnie nie sprawdziły. Do tego cena zniechęca do zakupu. Są lepsze i przede wszystkim eco produkty do sprzątania :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam nigdy tych produktów, ale kupuję ze specjalnej serii w lidlu i są o niebo tańsze, a też skuteczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam kilka produktów do sprzątania od nich ale niestety nie skradły mojego serca:(

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawe produkty. Z chęcią jakieś wypróbuję

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Pielęgnacja moich dzieci z linią Dermedic Baby Linum

Czy linia produktów Dermedic Baby Linum do pielęgnacji ciała moich dzieci się u nas sprawdziła? Jakie ma wady, a jakie zalety? Dzisiaj zaprezentuję Wam dwa produkty z tej serii: - lekki balsam do ciała - masło intensywnie natłuszczające. W posiadaniu mamy jeszcze kremowy żel do kąpieli czy też krem do twarzy, ale o tych produktach być może napiszemy innym razem. A więc tak zaletą tej serii jest to, że można ją stosować od pierwszych dni życia. Tak, więc i mój 6-miesięczny Mikołaj korzysta z tych produktów jak i dzielny przedszkolak Sebastian. Co nieco o lekkim balsamie... Bardzo podoba nam się jego konsystencja, która na prawdę łatwo się rozsmarowuje. Jest on faktycznie lekki i szybko się wchłania. Po jego zastosowaniu skóra delikatnie pachnie, jest odpowiednio nawilżona i odżywiona. Balsam nie pozostawia uczucia lepkości, czego nie lubię. Przeznaczony jest do skóry suchej, bardzo suchej czy też skłonnej do alergii i atopii. Straszy syn jest alergikiem, więc i u młods...

Poznajcie kontynuację bestsellera "Zniszcz mnie", czyli recenzja książki "Napraw mnie" Anny Langner

Witajcie! Dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki typowo kobiecej...  O jakiej książce mowa? Przekonajcie się sami... Książkę Anny Langner pt. „Napraw mnie” przeczytałam, ponieważ zaintrygowało mnie zakończenie pierwszej części – czyli „Zniszcz mnie”. Jest to historia o zbuntowanej outsiderce i wytatuowanym imprezowiczu, których połączyło gorące uczucie, jednak koniec końców nie znaleźliśmy typowego dla obyczajówek i romansów happy endu. Właśnie dlatego skusiłam się na tę drugą część.   Amy po rozstaniu z Barrym leczy złamane serce żelkami i Netflixem, ale nowa praca w agencji reklamowej pozwala dziewczynie stanąć na nogi… do czasu. Już pierwszego dnia pracy okazuje się, że kolejnym nowym pracownikiem firmy jest nie kto inny, jak Barry. Para toczy kłótnie, są między nimi liczne spięcia i wiele niewyjaśnionych kwestii. Jednak pożądanie i silne uczucia wiszą w powietrzu. Jeżeli podobała się Wam pierwsza część i zastanawiacie się, czy warto sięgnąć po kontynuację, to pewni...

Poznajcie jedną z najważniejszych książek w historii. Czas na "Rozmyślania (do samego siebie) Marka Aureliusza

Dziś recenzja „Rozmyślań…” cesarza, którego często nazywa się filozofem. Marek Aureliusz (121-180 r.) swoje przemyślenia utrzymywał w formie medytacji i pisemnych ćwiczeń duchowych. Już od dawna dzieło to doceniane było na całym świecie. Trzeba przyznać, że w Polsce twórczość tego cesarza należy do wciąż mało znanych. Pierwszy przekład „Rozmyślań…” na język polski z oryginału miał miejsce prawie sto lat temu, dlatego uważam, że warto teraz sięgnąć po tę pozycję. Pisarstwo Marka Aureliusza skupia się wokół spraw duchowych oraz zwraca uwagę na sposób, w jaki człowiek patrzy na otaczający go świat. Zastanawiające jest to, ile z tych myśli jest do dziś aktualnych (albo, czy w ogóle są aktualne). Nie jest to lektura typowa, przy której można oderwać się od rutyny dnia codziennego, ale skłania do myślenia i wysnucia refleksji na życiowe tematy. Jednak przeczytanie jej sprawia, że raczej zapamięta się ją na długi czas. Wydaje mi się (albo może śmiem twierdzić), że postawa cesarza najb...