Przejdź do głównej zawartości

Wygraj bębenek interaktywny ze Świnką Peppą dla swojego dziecka!

Witajcie! Jak wiecie lubimy Was rozpieszczać naszymi konkursami, więc jest już kolejny! Tym razem do macie szansę wygrać bębenek interaktywny Bongos Świnka Peppa.



Konkurs skierowany jest dla fanów Uwielbiamy Testowanie i HH Poland - zabawki pokoleń na Facebooku.

A pytanie konkursowe brzmi:
Dlaczego Twoje dziecko powinno wygrać nagrodę?

Zgłoszenia przyjmowane są również pod naszym postem konkursowym na Facebooku.

Miło nam będzie jeśli polubicie i udostępnicie post konkursowy na FB i zaprosicie znajomych do zabawy- jednak nie jest to warunek konieczny.


Jeżeli dodajecie zgłoszenia na blogu podpiszcie je imieniem i nazwiskiem!!! Często o tym zapominacie. A zgłoszenia niepodpisane nie są w ogóle brane po uwagę...


Organizator konkursu: Uwielbiamy Testowanie
Sponsor konkursu: HH Poland - zabawki pokoleń

Konkurs trwa  od 5 lutego 2020 roku  do 20 lutego 2020 roku.
Powodzenia!

Regulamin konkursu
1. Nagrodą w konkursie jest zabawka Bębenek Bongos Świnka Peppa.
2. Zadanie konkursowe polega na udzieleniu odpowiedzi na pytanie: "Dlaczego Twoje dziecko ma wygrać nagrodę?" i polubieniu profilu Uwielbiamy Testowanie  oraz HH Poland - zabawki pokoleń na Facebooku.
3. Zgłoszenia umieszczamy pod postem konkursowym na blogu Uwielbiamy Testowanie lub na Fanpage Uwielbiamy Testowanie.
4. Spośród nadesłanych odpowiedzi wybierzemy jedną najbardziej kreatywną odpowiedź.
5. Konkurs trwa od 5.02.2020 roku do 20.02.2020 roku (do godziny 23:59).
6. Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu 7 dni roboczych od zakończenia konkursu na blogu.
7. Zwycięzca będzie miał 5 dni roboczych na podanie mi swoich danych do wysyłki nagrody (w wiadomości prywatnej na Facebooku lub na maila 1aagnieszkaa@gmail.com). W przypadku braku takiej informacji zostanie wybrana kolejna osoba.
8. Za wysyłkę nagród do Zwycięzcy odpowiada Sponsor konkursu- HH Poland - zabawki pokoleń.
9. Konkurs nie jest w żaden sposób wspierany przez serwis Facebook ani jakiekolwiek związane z nim podmioty.
10. Dane Zwycięzcy będą przetwarzane i wykorzystywane wyłącznie na potrzeby niniejszego konkursu, zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz polityką prywatności bloga Uwielbiamy Testowanie.
11. Miło nam będzie jeśli zaprosisz znajomych do zabawy i polubisz i udostępnisz post konkursowy na swojej tablicy. 
12. Biorąc udział w konkursie, jego uczestnik akceptuje regulamin konkursu.

Komentarze

  1. Jakie pomysłowe zabawki teraz można znaleźć!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam dziecka, więc nie powiem czego powinno wygrać nagrodę ;D haha ale powodzenia !

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj jaki śliczny bębenek :) Napewno byłby super zabawka dla mojego Szkraba :) Chociaż ma dopiero 3 miesiące ale dobrze sobie radzi z poruszaniem nóżkami więc przydałby się taki bębenek do zabawy i rozwijania umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieciąteczka nie mam, aczkolwiek rodzina niedługo mi się powiększy i z chęcią podarowałabym dzidzi taki uroczy prezencik w przyszłości. Chociaż właściwie- jak ogarnie tylko jak się w coś uderza, stuka i puka to sprezentuje mu to żeby choć trochę dokuczył mamie!! :D A co! :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje dziecko powinno wygrać nagrodę aby przestało klepać mnie po ciążowym brzuszku jak w bębenek, gdyby otrzymał w.w nagrodę to może skupiłby się na prawdziwym bębenku i nie serwowałby swemu mini bratu koncertu ;-) Monika Bielicka

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny ten bębenek i zarówno moja 5cio miesięczna córcia jak i mój prawie 5cio letni synek mieli by fajną zabawę grając na nim. Mamy w domu już flet, tamburyno, cymbałki i grającą gitarę, brakuje nam do kompletu bębenka! No a jak to tak wygląda, że orkiestra u nas niekompletna? Super było by mieć komplet grających instrumentów!
    Ania Radomska

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja siedmiomiesięczna córeczka jest na etapie rozmawiania i zabawiania wszystkich dookoła. Ta mała kruszynka już potrafi wyczuć rytm. Gdy tylko słyszy muzykę, zaczyna podskakiwać do rytmu. Myślę, że to dobre ucho do muzyki odziedziczyła po tatusiu. Ostatnio podarowaliśmy jej malutką gitarę, przy której naprawdę rytmicznie szaleje. Bębenek interaktywny Bongos Świnka Peppa byłby świetnym elementem powstającej instrumentalnej kolekcji. Już na tym etapie można zauważyć ile radości sprawia jej taka zabawa muzyką. Z bębenkien Świnki Peppy uśmiechom nie byłoby końca.
    W e-mailu dołączam zdjęcie naszej małej muzykantki.
    Pozdrawiam
    Mariola Ulanowska Gromala

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Pielęgnacja moich dzieci z linią Dermedic Baby Linum

Czy linia produktów Dermedic Baby Linum do pielęgnacji ciała moich dzieci się u nas sprawdziła? Jakie ma wady, a jakie zalety? Dzisiaj zaprezentuję Wam dwa produkty z tej serii: - lekki balsam do ciała - masło intensywnie natłuszczające. W posiadaniu mamy jeszcze kremowy żel do kąpieli czy też krem do twarzy, ale o tych produktach być może napiszemy innym razem. A więc tak zaletą tej serii jest to, że można ją stosować od pierwszych dni życia. Tak, więc i mój 6-miesięczny Mikołaj korzysta z tych produktów jak i dzielny przedszkolak Sebastian. Co nieco o lekkim balsamie... Bardzo podoba nam się jego konsystencja, która na prawdę łatwo się rozsmarowuje. Jest on faktycznie lekki i szybko się wchłania. Po jego zastosowaniu skóra delikatnie pachnie, jest odpowiednio nawilżona i odżywiona. Balsam nie pozostawia uczucia lepkości, czego nie lubię. Przeznaczony jest do skóry suchej, bardzo suchej czy też skłonnej do alergii i atopii. Straszy syn jest alergikiem, więc i u młods...

Poznajcie kontynuację bestsellera "Zniszcz mnie", czyli recenzja książki "Napraw mnie" Anny Langner

Witajcie! Dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki typowo kobiecej...  O jakiej książce mowa? Przekonajcie się sami... Książkę Anny Langner pt. „Napraw mnie” przeczytałam, ponieważ zaintrygowało mnie zakończenie pierwszej części – czyli „Zniszcz mnie”. Jest to historia o zbuntowanej outsiderce i wytatuowanym imprezowiczu, których połączyło gorące uczucie, jednak koniec końców nie znaleźliśmy typowego dla obyczajówek i romansów happy endu. Właśnie dlatego skusiłam się na tę drugą część.   Amy po rozstaniu z Barrym leczy złamane serce żelkami i Netflixem, ale nowa praca w agencji reklamowej pozwala dziewczynie stanąć na nogi… do czasu. Już pierwszego dnia pracy okazuje się, że kolejnym nowym pracownikiem firmy jest nie kto inny, jak Barry. Para toczy kłótnie, są między nimi liczne spięcia i wiele niewyjaśnionych kwestii. Jednak pożądanie i silne uczucia wiszą w powietrzu. Jeżeli podobała się Wam pierwsza część i zastanawiacie się, czy warto sięgnąć po kontynuację, to pewni...

Poznajcie jedną z najważniejszych książek w historii. Czas na "Rozmyślania (do samego siebie) Marka Aureliusza

Dziś recenzja „Rozmyślań…” cesarza, którego często nazywa się filozofem. Marek Aureliusz (121-180 r.) swoje przemyślenia utrzymywał w formie medytacji i pisemnych ćwiczeń duchowych. Już od dawna dzieło to doceniane było na całym świecie. Trzeba przyznać, że w Polsce twórczość tego cesarza należy do wciąż mało znanych. Pierwszy przekład „Rozmyślań…” na język polski z oryginału miał miejsce prawie sto lat temu, dlatego uważam, że warto teraz sięgnąć po tę pozycję. Pisarstwo Marka Aureliusza skupia się wokół spraw duchowych oraz zwraca uwagę na sposób, w jaki człowiek patrzy na otaczający go świat. Zastanawiające jest to, ile z tych myśli jest do dziś aktualnych (albo, czy w ogóle są aktualne). Nie jest to lektura typowa, przy której można oderwać się od rutyny dnia codziennego, ale skłania do myślenia i wysnucia refleksji na życiowe tematy. Jednak przeczytanie jej sprawia, że raczej zapamięta się ją na długi czas. Wydaje mi się (albo może śmiem twierdzić), że postawa cesarza najb...