Przejdź do głównej zawartości

Nasza najlepsza książeczka o zębach dla dzieciaków, czyli poznajcie "Moje zęby" od Wydawnictwa Debit

Witajcie! Dzisiaj mamy dla Was coś o zębach... Takie małe "zębowe vademecum" dla najmłodszych w którym znajdziemy mnóstwo odpowiedzi na pytania związane właśnie z tymi naszymi zębami. A jest jeszcze coś wyjątkowego, co wyróżnia to wydanie na tle innych. Po pierwsze mamy tutaj dołączone metalowe pudełeczko na mleczne ząbki dzieciaków i jeszcze coś- są elementy przesuwne i nie tylko, a więc jest to książka aktywizująca. Tak, więc zapraszamy na recenzję książki pt. "Moje zęby" Iwony Ortseifen. Warto dodać również, że autorka podczas jej pisania konsultowała się ze specjalistami z dziedziny stomatologii.
 

A tutaj zobaczcie jak wygląda to metalowe pudełeczko na mleczne ząbki dziecka. U nas już jeden się "zadomowił" :)

Na samym początku mamy także miejsce na dedykację, możemy podpisać do kogo należy książeczka. Na końcu zaś znajduje się strona typu "galeria", gdzie wklejamy zdjęcia dziecka np. jak było bez ząbka, jak miało swój pierwszy ząbek itp. 

Książka napisana jest językiem dostosowanym dla dzieci. Odpowiedzi na trudniejsze pytania opisane są naprawdę i ciekawie i zabawnie. Z książki dowiadujemy się baaardzo dużo. Każdy "zębowy" temat został poruszony i już nie musimy się my jako dorośli zamartwiać jak to wszystko wytłumaczyć dzieciom...


Strony są pogrubione i śliskie, a co za tym idzie- wyróżniają się odpornością na ciągłe oglądanie. A uwierzcie nam, gdy ta książka się u nas pojawiła to jest cały czas w ruchu. A to wszystko zapewne przez elementy aktywizujące. Z resztą sami zobaczcie co my tutaj mamy... PS. A wyżej na zdjęciu jest "przesuwne koło", gdzie poznajemy w jakiej kolejności rosną zęby.

To jak? Może sprawdzimy w lustereczku jak wygląda nasze uzębienie? A może...


... chcecie dowiedzieć się dlaczego wyrastają nowe zęby?

A teraz porównamy korzeń marchewki z korzeniem zęba!

Zajrzymy jeszcze jak wygląda ząb w środku... A co on ma wspólnego z jajkiem? Wiecie?

I najlepsza dla nas atrakcja w całej książce! Kto chce wyrwać chłopcu ząbka?

Książka nie tylko jak już wcześniej udziela nam odpowiedzi na mnóstwo pytań związanych z uzębieniem. Książka ta także przygotowuje dzieci na pierwszą wizytę u dentysty.

A co jeszcze najmłodsi dowiedzą się z tej książki? Przykłady:
- Jak dbać o szczoteczkę do zębów?
- Jak prawidłowo szczotkować zęby?
- Dlaczego zęby chorują?
- Co się stanie jak wypadną nam mleczaki
?

"Moje zęby" to nasz książkowy hit. Dajemy trzy duże plusy za: metalowe pudełeczko, dużą dawkę wiedzy i elementy aktywizujące. Polecamy!

Mamy jeszcze dla Was małą niespodziankę- filmik:

A Wy jak wspominacie "pierwsze, mleczno-zębowe" przygody?
Jak Wam się podoba to wydanie?

Komentarze

  1. Jaka pomysłowa książeczka dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna jest ta książka. Może dzięki niej dzieci zrozumieją potrzebę dbania o uzębienie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale świetna książeczka!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale świetna ta książeczka!
    dzięki niej dzieci na pewno nie będą czuć takiego strachu przed dentystą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świętna książka do nauki odpowiedzialności za zdrowie własnych ząbków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Koniecznie muszę podrzucić tę pozycję siostrze- książeczka faktycznie rewelacyjna- przyda sie zdecydowanie jej Maluchom xx Zdrowych , spokojnych Świąt xx

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydanie bardzo mi się podoba, ten temat zawsze będzie na czasie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pan Ząbek , przesuwne elementy na pewno sprawią że dzieci będą częściej do tej książki zaglądać

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczne wydanie! Szkoda, że moje dzieci już dorosłe, nie mam komu takiej kupić

    OdpowiedzUsuń
  10. O! Taką książeczkę musiałabym kupić dla moich najmłodszych dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne są takie książki edukacyjne :)
    PS. Dodaję Twój blog do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świadoma nauka poprzez zabawę

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna książeczka :D
    Życzę Wesołych Świąt!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Pielęgnacja moich dzieci z linią Dermedic Baby Linum

Czy linia produktów Dermedic Baby Linum do pielęgnacji ciała moich dzieci się u nas sprawdziła? Jakie ma wady, a jakie zalety? Dzisiaj zaprezentuję Wam dwa produkty z tej serii: - lekki balsam do ciała - masło intensywnie natłuszczające. W posiadaniu mamy jeszcze kremowy żel do kąpieli czy też krem do twarzy, ale o tych produktach być może napiszemy innym razem. A więc tak zaletą tej serii jest to, że można ją stosować od pierwszych dni życia. Tak, więc i mój 6-miesięczny Mikołaj korzysta z tych produktów jak i dzielny przedszkolak Sebastian. Co nieco o lekkim balsamie... Bardzo podoba nam się jego konsystencja, która na prawdę łatwo się rozsmarowuje. Jest on faktycznie lekki i szybko się wchłania. Po jego zastosowaniu skóra delikatnie pachnie, jest odpowiednio nawilżona i odżywiona. Balsam nie pozostawia uczucia lepkości, czego nie lubię. Przeznaczony jest do skóry suchej, bardzo suchej czy też skłonnej do alergii i atopii. Straszy syn jest alergikiem, więc i u młods...

Poznajcie kontynuację bestsellera "Zniszcz mnie", czyli recenzja książki "Napraw mnie" Anny Langner

Witajcie! Dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki typowo kobiecej...  O jakiej książce mowa? Przekonajcie się sami... Książkę Anny Langner pt. „Napraw mnie” przeczytałam, ponieważ zaintrygowało mnie zakończenie pierwszej części – czyli „Zniszcz mnie”. Jest to historia o zbuntowanej outsiderce i wytatuowanym imprezowiczu, których połączyło gorące uczucie, jednak koniec końców nie znaleźliśmy typowego dla obyczajówek i romansów happy endu. Właśnie dlatego skusiłam się na tę drugą część.   Amy po rozstaniu z Barrym leczy złamane serce żelkami i Netflixem, ale nowa praca w agencji reklamowej pozwala dziewczynie stanąć na nogi… do czasu. Już pierwszego dnia pracy okazuje się, że kolejnym nowym pracownikiem firmy jest nie kto inny, jak Barry. Para toczy kłótnie, są między nimi liczne spięcia i wiele niewyjaśnionych kwestii. Jednak pożądanie i silne uczucia wiszą w powietrzu. Jeżeli podobała się Wam pierwsza część i zastanawiacie się, czy warto sięgnąć po kontynuację, to pewni...

Poznajcie jedną z najważniejszych książek w historii. Czas na "Rozmyślania (do samego siebie) Marka Aureliusza

Dziś recenzja „Rozmyślań…” cesarza, którego często nazywa się filozofem. Marek Aureliusz (121-180 r.) swoje przemyślenia utrzymywał w formie medytacji i pisemnych ćwiczeń duchowych. Już od dawna dzieło to doceniane było na całym świecie. Trzeba przyznać, że w Polsce twórczość tego cesarza należy do wciąż mało znanych. Pierwszy przekład „Rozmyślań…” na język polski z oryginału miał miejsce prawie sto lat temu, dlatego uważam, że warto teraz sięgnąć po tę pozycję. Pisarstwo Marka Aureliusza skupia się wokół spraw duchowych oraz zwraca uwagę na sposób, w jaki człowiek patrzy na otaczający go świat. Zastanawiające jest to, ile z tych myśli jest do dziś aktualnych (albo, czy w ogóle są aktualne). Nie jest to lektura typowa, przy której można oderwać się od rutyny dnia codziennego, ale skłania do myślenia i wysnucia refleksji na życiowe tematy. Jednak przeczytanie jej sprawia, że raczej zapamięta się ją na długi czas. Wydaje mi się (albo może śmiem twierdzić), że postawa cesarza najb...