Przejdź do głównej zawartości

KONKURS - wygraj książkę Marka Marcinowskiego pt. "Kosmoliski"

Witajcie! Pamiętacie jak niedawno recenzowaliśmy pewną edukacyjną książkę, która przenosiła czytelnika w kosmiczny świat? Wiecie o jakiej książce jest mowa? Pamiętacie "Kosmoliski" Marka Marcinowskiego? Właśnie dzisiaj startuje konkurs w którym do wygrania jest jeden egzemplarz tej książki wraz z dedykacją od samego autora. Poniżej znajdziecie szczegóły konkursu. Zapraszamy do udziału!

 
Konkurs przeznaczony jest dla fanów Fanpage Uwielbiamy Testowanie.
 
W konkursie do wygrania jest książka pt. "Kosmoliski" autorstwa Marka Marcinowskiego wraz z jego dedykacją.

Zadanie konkursowe:
Wyobraź sobie, że właśnie odkryto nową planetę... Wymyśl dla niej nazwę i krótko uzasadnij swoją odpowiedź.
 
Konkurs odbywa się także na naszym Fanapge Uwielbiamy Testowanie pod tym postem konkursowym.

I pamiętajcie żeby podpisać zgłoszenia imieniem i nazwiskiem, jeśli zgłaszacie się na blogu.

Mile widziane są również polubienia i udostępnienia postu konkursowego oraz zaproszenia znajomych do zabawy na Facebooku. 

Konkurs trwa od 3 lutego do  17 lutego 2021 roku.

Powodzenia!

Regulamin konkursu

1. Nagrodą w konkursie są 1 książeczka "Kosmoliski" Marka Marcinowskiego wraz z dedykacją.
2. Zadanie konkursowe polega na wymyśleniu nazwy dla nowo odkrytej planety i uzasadnieniu swojej odpowiedzi.
3. Zgłoszenia umieszczamy pod postem konkursowym na blogu Uwielbiamy Testowanie lub na Fanpage Uwielbiamy Testowanie.
4. Spośród nadesłanych odpowiedzi wybierzemy jedną  najbardziej kreatywną odpowiedź.
5. Konkurs trwa od 3.02.2021 roku do 12.02.2021 roku (do godziny 23:59).
6. Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu 7 dni roboczych od zakończenia konkursu na blogu.
7. Zwycięzca będzie miał 5 dni roboczych na podanie mi swoich danych do wysyłki nagrody (w wiadomości prywatnej na Facebooku lub na maila 1aagnieszkaa@gmail.com). W przypadku braku takiej informacji zostanie wybrana kolejna osoba.
8. Za wysyłkę nagród do Zwycięzcy odpowiada Sponsor konkursu- autor Marek Marcinowski.
9. Konkurs nie jest w żaden sposób wspierany przez serwis Facebook ani jakiekolwiek związane z nim podmioty.
10. Dane Zwycięzcy będą przetwarzane i wykorzystywane wyłącznie na potrzeby niniejszego konkursu, zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz polityką prywatności bloga Uwielbiamy Testowanie.
11. Miło nam będzie jeśli zaprosisz znajomych do zabawy, polubisz i udostępnisz post konkursowy na swojej tablicy oraz zostaniesz fanem profilu Uwielbiamy Testowanie na Facebooku.
12. Biorąc udział w konkursie, jego uczestnik akceptuje regulamin konkursu.

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Kochana ja przepraszam, że tak nie w temacie, ale chciałam Cię przeprosić, bo niechcący usunęłam komentarz pod moją ostatnią recenzja premierowej książki Adrianny Rak, który pisała dzisiaj u mnie na blogu. Jeśli mogłabyś napisać go jeszcze raz, będę wdzięczna. Pozdrawiam cieplutko. 😊 💕

      Usuń
  2. Życzę powodzenia osobą biorącym udział w konkursie :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nazwałabym nową planetę Terra - nazwa pochodząca od łacińskiej nazwy Ziemi, ponieważ chciałabym, żeby była to w końcu planeta zamieszkana przez jakiekolwiek organizmy, ciekawe do poznania i odkrycia.
    Kamila Hankus

    OdpowiedzUsuń
  4. Nową planetę nazwałabym imieniem swojej córki - Helena :) Ale te mocno osobiste pobudki chyba plasują mnie poza konkursem :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. nowa planeta? Kobieta.
    nigdy nie wiesz, co cie tam spotka, a nawet jak ja poznasz, to możesz się za chwilę bardzo zdziwić...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Pielęgnacja moich dzieci z linią Dermedic Baby Linum

Czy linia produktów Dermedic Baby Linum do pielęgnacji ciała moich dzieci się u nas sprawdziła? Jakie ma wady, a jakie zalety? Dzisiaj zaprezentuję Wam dwa produkty z tej serii: - lekki balsam do ciała - masło intensywnie natłuszczające. W posiadaniu mamy jeszcze kremowy żel do kąpieli czy też krem do twarzy, ale o tych produktach być może napiszemy innym razem. A więc tak zaletą tej serii jest to, że można ją stosować od pierwszych dni życia. Tak, więc i mój 6-miesięczny Mikołaj korzysta z tych produktów jak i dzielny przedszkolak Sebastian. Co nieco o lekkim balsamie... Bardzo podoba nam się jego konsystencja, która na prawdę łatwo się rozsmarowuje. Jest on faktycznie lekki i szybko się wchłania. Po jego zastosowaniu skóra delikatnie pachnie, jest odpowiednio nawilżona i odżywiona. Balsam nie pozostawia uczucia lepkości, czego nie lubię. Przeznaczony jest do skóry suchej, bardzo suchej czy też skłonnej do alergii i atopii. Straszy syn jest alergikiem, więc i u młods...

Poznajcie kontynuację bestsellera "Zniszcz mnie", czyli recenzja książki "Napraw mnie" Anny Langner

Witajcie! Dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki typowo kobiecej...  O jakiej książce mowa? Przekonajcie się sami... Książkę Anny Langner pt. „Napraw mnie” przeczytałam, ponieważ zaintrygowało mnie zakończenie pierwszej części – czyli „Zniszcz mnie”. Jest to historia o zbuntowanej outsiderce i wytatuowanym imprezowiczu, których połączyło gorące uczucie, jednak koniec końców nie znaleźliśmy typowego dla obyczajówek i romansów happy endu. Właśnie dlatego skusiłam się na tę drugą część.   Amy po rozstaniu z Barrym leczy złamane serce żelkami i Netflixem, ale nowa praca w agencji reklamowej pozwala dziewczynie stanąć na nogi… do czasu. Już pierwszego dnia pracy okazuje się, że kolejnym nowym pracownikiem firmy jest nie kto inny, jak Barry. Para toczy kłótnie, są między nimi liczne spięcia i wiele niewyjaśnionych kwestii. Jednak pożądanie i silne uczucia wiszą w powietrzu. Jeżeli podobała się Wam pierwsza część i zastanawiacie się, czy warto sięgnąć po kontynuację, to pewni...

Poznajcie jedną z najważniejszych książek w historii. Czas na "Rozmyślania (do samego siebie) Marka Aureliusza

Dziś recenzja „Rozmyślań…” cesarza, którego często nazywa się filozofem. Marek Aureliusz (121-180 r.) swoje przemyślenia utrzymywał w formie medytacji i pisemnych ćwiczeń duchowych. Już od dawna dzieło to doceniane było na całym świecie. Trzeba przyznać, że w Polsce twórczość tego cesarza należy do wciąż mało znanych. Pierwszy przekład „Rozmyślań…” na język polski z oryginału miał miejsce prawie sto lat temu, dlatego uważam, że warto teraz sięgnąć po tę pozycję. Pisarstwo Marka Aureliusza skupia się wokół spraw duchowych oraz zwraca uwagę na sposób, w jaki człowiek patrzy na otaczający go świat. Zastanawiające jest to, ile z tych myśli jest do dziś aktualnych (albo, czy w ogóle są aktualne). Nie jest to lektura typowa, przy której można oderwać się od rutyny dnia codziennego, ale skłania do myślenia i wysnucia refleksji na życiowe tematy. Jednak przeczytanie jej sprawia, że raczej zapamięta się ją na długi czas. Wydaje mi się (albo może śmiem twierdzić), że postawa cesarza najb...