Przejdź do głównej zawartości

"Przygody logiczne. Artur Agent w dżungli" - recenzja

Witajcie! Dzisiaj mamy dla Was recenzję jednej z książeczek z serii "Przygody logiczne" od Wydawnictwa Papilon. Nasz recenzowany tytuł to "Artur Agent w dżungli". Cała seria wyróżnia się tym, że czytelnik rozwiązuje zagadki wspólnie z bohaterami i pomaga im w wykonaniu określonych zadań.


 

Główny bohaterem jest tutaj tytułowy Artur, który pewnym sposobem znajduje się dżungli. Tutaj czeka na niego mnóstwo przygód, ale i trudnych zadań do wykonania. Musi on rozwikłać pewną zagadkę. Jak się okazuje towarzyszy mu dodatkowo pewien psiak Trop i mało tego spotyka także sojuszniczkę o imieniu Jane.



Każda strona to nowe zagadki do wykonania, które na końcu prowadzą do rozwiązania tej jednej głównej. Plusem tego wydania jest to, że możemy skorzystać ze wskazówek jeżeli mamy problem z rozwiązaniem zagadki. Na ostatnich stronach znajdziemy również rozwiązanie każdej zagadki. Możemy w ten sposób sprawdzać, czy dobrze myślimy...

Co daje nam ta książka?
Dzięki niej poznaliśmy nowe fakty i odkryliśmy tajemnice jakie może kryć dżungla. Nauczyliśmy się radzić sobie z problemami, rozwiązując zagadki. Nasza wyobraźnia nie miała końca- wyobrażaliśmy sobie, że również jesteśmy w środku dżungli i podążamy tropem Artura. Spędziliśmy miło czas, który był pełen przygód, ale i tajemnic. A przede wszystkim byliśmy z siebie dumni, że udało nam się odkryć na końcu główną zagadkę, gdzie wspólnie z Arturem tropiliśmy niebezpieczną szajkę w tajnej bazie pośrodku dżungli.




 
Książkę została przeczytana wspólnie z moim prawie 7-letnim synem. Uważam, że to doskonały wiek na tego typu książki. Wydanie to zaspokaja dziecięcą ciekawość, a najmłodsi świetnie czują się wcielając w rolę detektywa. 

Ta książka sprawdzi się również doskonale jako prezent dla wszystkich dzieci, które uwielbiają zagadki i tajemnice. Polecamy!

Komentarze

  1. Ale fajne! Moja Kalinka niebawem też będzie mogła wcielić się w rolę detektywa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oh very cute book
    Cute illustrations

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój starszy siostrzeniec na pewno byłby zachwycony.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe zagadki dla siedmiolatka. Moja Jula już się pisze. Na pewno by ją to zainteresowało. Mnie z resztą też. Bardzo ładnie wydane.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna pomysł na książkę dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

KONKURS! Wygraj grę "Lombard. Życie pod zastaw"

Witajcie! Ostatnio recenzowaliśmy dla Was świetną grę "Lombard. Życie pod zastaw." A już dzisiaj mamy dla Was konkurs w którym do wygrania jest właśnie ta gra. To jak jesteście chętni na udział w naszej zabawie? Poniżej przedstawiamy Wam pełne zasady. Zasady: - polub profil Uwielbiamy Testowanie oraz Alexander Toys na Facebooku, - odpowiedz na pytanie: Dlaczego warto grać w gry planszowe?" tutaj na blogu lub pod postem konkursowym na Facebooku , - miło mi będzie jeżeli udostępnisz i polubisz post konkursowy na FB i zaprosisz znajomych do zabawy. Jeżeli dodajecie zgłoszenia na blogu podpiszcie je imieniem i nazwiskiem. Organizator konkursu: Uwielbiamy Testowanie Sponsor konkursu: Alexander Toys Konkurs trwa  od 13 stycznia 20120 roku  do 31 stycznia 2020 roku. Powodzenia! Regulamin konkursu 1. Nagrodą w konkursie jest gra "Lombard. Życie pod zastaw." 2. Zadanie konkursowe polega na udzieleniu odpowiedzi na pytanie...

Ręcznie uszyta kostka edukacyjna dla maluszków

Tak na dobrą sprawę, nie ma to jak nauka poprzez zabawę. Więc świetną kostkę edukacyjną Wam przedstawiamy i do pisania recenzji się zabieramy! Oto miękka, uszyta z dokładną starannością kostka edukacyjna dla maluszków od Kreatywne Tworki Wiolki . Twórczość pani Wioli mieliście już okazję poznać podczas przedstawienia Wam tulipanków, które nigdy nie przekwitają . Pamiętacie? Ale dzisiaj naszą uwagę przyciąga kostka edukacyjna, która zapewnia najmłodszym również doznania sensoryczne, poprzez to, że jest uszyta z różnych materiałów: minky, welur czy bawełna. Jest ona przytulna i miła w dotyku. Mój Mikołajek chwyta ją oburącz, ściska, zgniata, przytula- widzę, jak ta kostka rośnie razem z nim. Jest to doskonała zabawka dla ciekawego świata brzdąca- u nas się sprawdziła. Każda ściana kostki jest inna. Na jednej mamy kwiaty z guziczkami, które może odpinać i przypinać. Na kolejnej znajdziemy słońce, gdzie odstające wstążeczki zachęcają malucha do aktywności. ...

Znacie Luminki? To nasi nowi Świecący Przyjaciele od Epee

Witajcie! Dzisiaj przedstawiamy Wam Luminki- może już o nich słyszeliście? Są to Świecący Przyjaciele od Epee. W ofercie znajdziemy tutaj aż 6 zwierzaczków ze światłem i dźwiękiem. A są to: panda, słoń, niedźwiadek, kotek, piesek i tygrysek. U nas w ostatnim czasie powitaliśmy dwa Luminki: tygryska- Miau Tigey oraz pieska- Łapkę Bowie. Zobaczcie jak oni się prezentują... Miau Tigey Łapka Bowie   Luminki zagościły u nas jakiś czas temu. Są to zabawko-lampeczki, które uruchamiają się po otrzymaniu buziaka, świecą i wydają słodkie dźwięki np. typu "muaaah". Gdy je jeszcze raz pocałujemy lub pogłaszczemy (po brzuszku) to mówią "bye, bye" i się wyłączają. Dodatkowo mają funkcję, że automatycznie po 10 minutach się same wyłączają. Światło, które emitują jest delikatne, nie razi, a zabawka się nie nagrzewa. Luminkami bawią się moje dzieci za dnia, a w nocy służą im jako nocne lampki. Są niewielkich rozmiarów i można zabrać je wszędzie. Zabawa nimi zależy od wyobraźni dziec...