Przejdź do głównej zawartości

Idealny kosmetyk na upały i nie tylko!

Żel bambusowy do pielęgnacji ciała i włosów? Słyszeliście o tak innowacyjnym kosmetyku. Dzisiaj przedstawię Wam bliżej sylwetkę Bambusowego żelu z krzemem do twarzy, ciała i włosów marki G-Synergie.
Na pierwszy rzut oka to niesamowite, że ten produkt można stosować i na twarz, i na ciało i do włosów. Kosmetyk ten zawiera wyciąg z bambusa, wyciąg z melona, ekstrakt z nasion soi, ekstrakt z 
czerwonej algi, dzięki czemu preparat troskliwie pielęgnuje skórę i włosy.

Jak ten żel bambusowy wpłynął na moje ciało i włosy?
Przede wszystkim moja skóra stała się bardziej nawilżona. Wszelkie podrażnienia, uczucie suchości czy też wrażliwości skóry zostało zminimalizowane. Kondycja skóry i włosów znacznie się poprawiła. Włosy nabrały blasku. Poza tym już tak się nie puszą i są bardziej wygładzone. Skóra zyskała zdrowy koloryt. To na prawdę działa. Żel ten doskonale łagodzi podrażnienia po opalaniu czy też po depilacji.  Ma działanie kojąco-pielęgnujące.

Jak najlepiej stosować żel?
Ja stosuję go w formie maski. Nakładam specyfik na skórę i włosy i pozostawiam minimum 20 minut. Wtedy widzę efekty. Zdarzyło mi się również użyć tego żelu jako żelu pod prysznic, z racji tego, że jego zapach mnie uwodzi. Jednak wtedy jego działanie nie jest już tak widoczne.

Mój patent na upały!
Wstawiam żel na dłuższą chwilę do lodówki, a potem nakładam go na moje ciało. Gdy podczas upałów moje ciało jest rozgrzane, on mnie po prostu chłodzi. I zostawia na ciele uczucie chłody przez dłuższy czas, a jednocześnie je odświeża. 

Opakowanie żelu bambusowego z serii Bamboo przyciąga wzrok. Zielona, smukła butelka jest bardzo poręczna w użyciu, nie można przejść obok niej obojętnie. Żel ma delikatny zapach, który baaardzo mi się spodobał, a jego konsystencja jest przeźroczysta o lekko zielonym kolorze.

W składzie znajdziemy dużo składników aktywnych i to właśnie one sprawiają, że żel daje natychmiastowe efekty.
Pełen skład: Water, Propylene Glycol, Glycerin, Bambusa Vulgaris Extract (Bamboo Extract) (wyciąg z bambusa), Carbomer, Sodium Hyaluronate (kwas hialuronowy), Triethanolamine, Cucumis Melo (Melon) Fruit Extract (wyciąg z melona), Glycine Soya (Soybean) Seed Extract (wyciąg z soi), Hydrolyzed Corallina Officinalis Extract (hydrolizowany ekstrakt z czerwonej algi koralowej), Parfum, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil (uwodorniony olej rycynowy), Methylisothiazolinone, Phenoxyethanol.

Pojemność?
250 ml + 20 ml gratis! Jest bardzo wydajny. Ja stosuję go już 3 miesiąc. Czasami dzień w dzień. 

Żel bambusowy G-Synergie to mój must-have tego lata. Idealny na upały, koi podrażnienia, odświeża, nawilża, przywraca piękny koloryt skóry i jeszcze zadbał o moje suche włosy. I ten zapach... Delikatny, a ma w sobie "to coś".

Ktoś z Was słyszał już co nieco o tym produkcie? A może nawet stosowaliście go?

Komentarze

  1. Koniecznie muszę przetestować. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW :D Nie słyszałam jeszcze o nim :D Trzeba by wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego produktu, jednak jego działanie jest naprawdę interesujące. Chętnie skusiła bym się na ten żel, szczególnie wtedy, kiedy robi się gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  4. Również pierwszy raz słyszę o tym produkcie, ale przykuł moją uwagę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. I love bamboo. It must be very good product for me.

    Thanks, and happy week end

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam o nim same dobre rzeczy:) Muszę w końcu go kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi się , przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie wypróbuję, może to coś dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam jeszcze żelu z bambusa:D ale wygląda kusząco:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo słyszałam o wspaniałych właściwościach bambusa. Przypomina mi to troszkę żel aloesowy, a z tego co słyszałam to oba działają tak samo ;) Produktu jeszcze nie miałam, ale myślę, że na wakacje się przyda

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słyszałam o takim żelu, ale chętnie go przetestuję.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki wszechstronny , podoba mi się :-)
    Chętnie go kupię...

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znałam tego żelu, ciekawa prezentacja.

    OdpowiedzUsuń
  14. Aloesowy znam ale z bambusowym nie miałam jeszcze do czynienia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny produkt na upały :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oglądałam ostatnio ten żel i chcę go kupić. Będę go stosować głównie na włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz słyszę o żelu bambusowym... bardzo mnie zaciekawiłaś.
    Myślę, że produkt jest warty osobistych testów, chciałabym go sprawdzić :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Super propozycja na upały!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajne produkują ostatnio kosmetyki, ten żel chętnie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie wypróbuję, czy to coś dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super, nie znałam go wcześniej:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam, ale musi być fajny :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Używałam żelu aloesowego a o bambusowym to tak szczerze pierwszy raz czytam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie słyszałam o tym cudeńku, ale musze się za nim rozglądnąć. Zwłaszcza to chłodzenie w upały by mi się przydało :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Do tej pory poznałam tylko aloesowy żel, o bambusowym nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie słyszałam o takim żelu a warto się nim zainteresować skoro tak świetnie działa:*** Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ojej, z tego, co piszesz, to naprawdę świetne i uniwersalne działanie! A ja ostatnio czaję sie na żel aloesowy. Ciekawe, czy też byłby tak dobry? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie testowałam jeszcze tego produktu :) Przetestuję gdy zmniejszę obecne zapasy kosmetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Już od dawna mam ochotę wypróbować ten żel.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Znacie Luminki? To nasi nowi Świecący Przyjaciele od Epee

Witajcie! Dzisiaj przedstawiamy Wam Luminki- może już o nich słyszeliście? Są to Świecący Przyjaciele od Epee. W ofercie znajdziemy tutaj aż 6 zwierzaczków ze światłem i dźwiękiem. A są to: panda, słoń, niedźwiadek, kotek, piesek i tygrysek. U nas w ostatnim czasie powitaliśmy dwa Luminki: tygryska- Miau Tigey oraz pieska- Łapkę Bowie. Zobaczcie jak oni się prezentują... Miau Tigey Łapka Bowie   Luminki zagościły u nas jakiś czas temu. Są to zabawko-lampeczki, które uruchamiają się po otrzymaniu buziaka, świecą i wydają słodkie dźwięki np. typu "muaaah". Gdy je jeszcze raz pocałujemy lub pogłaszczemy (po brzuszku) to mówią "bye, bye" i się wyłączają. Dodatkowo mają funkcję, że automatycznie po 10 minutach się same wyłączają. Światło, które emitują jest delikatne, nie razi, a zabawka się nie nagrzewa. Luminkami bawią się moje dzieci za dnia, a w nocy służą im jako nocne lampki. Są niewielkich rozmiarów i można zabrać je wszędzie. Zabawa nimi zależy od wyobraźni dziec...

Edukacyjna przygoda w kosmosie? Poznajcie "Kosmoliski" Marka Marcinowskiego

Witajcie! Dzisiaj zapraszamy Was na kosmiczny wpis. Jeśli chcecie razem z nami wybrać się w niesamowitą podróż po Układzie Słonecznym to coś dla Was mamy- poznajcie książkę pt. "Kosmoliski" Marka Marcinowskiego. Będzie nie tylko zabawnie, ale i edukacyjnie. Zapraszamy!   O czym jest bajka? Pewnego wieczoru w domu Sary i Krzysia pojawiają się dziwne istoty, które przypominały lisy, ale coś je jeszcze wyróżniało. Wiecie co? Zamiast rudych kit miały srebrne, świecące ogony i gogle na oczach. Aaa... i jeszcze jeden z nich miał różowe, a drugi niebieskie rękawiczki. I te tytułowe "Kosmoliski" zabierają naszych dzieciaków w wyjątkową podróż po Układzie Słonecznym. Podróż ta jest pełna walorów edukacyjnych. Poznajemy po kolei, poszczególne planety, ale na tym nie koniec. Mamy tutaj także dużą dawkę wiedzy na temat naszego Księżyca, sztucznych satelitów, Słońca, komety czy asteroidów. Wiedza ta połączona jest z zabawnymi komentarzami Sary i Krzysia czy też "Kosmolisków...

KONKURS - wygraj książkę "Druga siostra" Mohlin&Nystörm

Uwaga! Uwaga! Startujemy z książkowym konkursem. Zasady są proste, a do wygrania jest pewna nowość wydawnicza od Wydawnictwa Czarna Owca. To jak bierzecie udział? Szczegóły poniżej:   W konkursie do wygrania jest książka pt. "Druga siostra" autorstwa  Mohlin&Nystörm. Zadanie konkursowe: Wyobraź sobie, że właśnie wydajesz swoją książkę. Jaki tytuł byś jej nadał i dlaczego?   Wygrywa jedno najbardziej kreatywne zgłoszenie. Zgłaszamy się pod tym postem konkursowym, w komentarzach poniżej. I pamiętajcie żeby podpisać zgłoszenia imieniem i nazwiskiem. Konkurs trwa od 19 stycznia do  26 stycznia 2022 roku. Miło nam będzie jeśli zostaniesz naszym fanem na Fanpage Uwielbiamy Testowanie . Powodzenia! Regulamin konkursu 1. Nagrodą w konkursie są 1 książeczka "Druga siostra" Mohlin&Nystörm. 2. Zadanie konkursowe polega na udzieleniu odpowiedzi na pytanie: Wyobraź sobie, że właśnie wydajesz swoją książkę. Jaki tytuł byś jej nadał i dlaczego? 3...