Przejdź do głównej zawartości

„Portfolio ocalonych artystów”, czyli historyczna powieść o niespotykanej odwadze, poświęceniu i zabronionej miłości

"Portfolio ocalonych artystów" Julie Orringer to powieść, gdzie akcja rozgrywa się w 1940 roku w okupowanej przez niemieckie wojska francuskiej Marsylii. Książka opowiada prawdziwą historię amerykańskiego dziennikarza Variana Frya, który porzuca swoje dotychczasowe życie, by móc ratować „intelektualny kwiat Europy”. Na jego liście osób zagrożonych znajdują się sławni artyści m.in.: Marcel Duchamp, Marc Chagall, Max Ernst, Wilfredo Lam, pisarze i poeci: Lion Feuchtwanger, Hanna Arendt, Hertha Pauli czy Franz Werfel oraz uchodźcy polityczni. Działając pod szyldem organizacji humanitarnej, Varian próbuje załatwić fałszywe dokumenty oraz wizy, a następnie zajmuje się transportem uchodźców. Posiada grono zaufanych współpracowników, a jednym z nich jest Albert Hirschman.


„Portfolio ocalonych artystów” łączy prawdziwe zdarzenia dotyczące pomocy intelektualistom w Marsylii ze światem fikcji. Szczegółowo poznajemy głównego bohatera, jego młodość, małżeństwo oraz życie, które wiódł w Nowym Jorku. Ważnym wątkiem jest romans Variana z przyjacielem  Grantem z czasów studenckich.  Po wielu latach rozłąki odradza się intymna i zakazana relacja pomiędzy mężczyznami. Łączy ich chęć do pomocy ludziom oraz głęboko ukrywane tajemnice.  Czy ich miłość przetrwa trudny czas?

„Miłość była wyjątkiem. Przypadkiem, który przełamywał paradygmat, palącą anomalią. W jej blasku początkowo nie umiemy rozpoznać samych siebie, a potem po raz pierwszy widzimy siebie z pełną jasnością.”

Julie Orringer szczegółowo przedstawia okupowaną Marsylię oraz świetnie oddaje jej klimat. Znajdziemy wiele opisów miasta, dzięki czemu z łatwością możemy przenieść się do świata bohaterów. Możemy z bliska poznać obawy oraz pragnienia znanych europejskich intelektualistów i artystów, których prace są cenne, a ich geniusz okazał się zagrożeniem w czasach drugiej wojny światowej. „Portfolio ocalonych artystów” pomimo prawie 700 stron czyta się błyskawicznie i z lekkością, dzięki talentowi autorki. W pewnym momencie historia miłosna Variana i Granta przysłoniła mi historyczny aspekt powieści. Mimo to była to dla mnie cenna lektura opowiadająca o ciężkiej walce z czasem, w której głównym celem jest ratowanie życia.  Choć ryzyko jest wielkie, Varian charakteryzuje się niesamowitym uporem i odwagą. Z jakimi dylematami będzie musiał uporać się Varian? Jakie konsekwencje będą miały podejmowane przez niego decyzje?

„Musimy żyć, skoro mamy umrzeć”.

Julie Orringer „Portfolio ocalonych artystów”


I jak Wam się podoba tematyka tej powieści?
Co ostatnio przeczytaliście?

Komentarze

  1. Bardzo ciekawa może być, wezmę pod uwagę w buszowaniu po księgarni:-)
    zakupiłam dwie książki w Empiku, ale jeszcze nie zaczęte...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem kogo na pewno zainteresuje ta publikacja. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo piękny cytat o miłości. Książkę czytałam i była interesująca. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  4. Książki
    z rysem historycznym chętnie czytam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wędrówki po kuchni17 maja 2020 18:41

    Pokaźna księga i myślę, że to może być bardzo inetresująca pozycja

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogólnie mnie zainteresowała, ale w najbliższej przyszłości raczej jej nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Coraz bardziej się przekonuję się, że muszą przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzadko czytam tego rodzaju książki, ale ta tematyka brzmi naprawdę interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pozycja może i ciekawa ale niestety nie jest w naszym typie. Z czasem gusta się zmieniają, ale chyba jeszcze nie dla nas.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznam szczerze, że niezbyt sięgam po tego typu książki, ale Twoja recenzja bardzo mnie zaintrygowała. Chyba się skuszę i zobaczę czy sama książka równie mocno mnie wciągnie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mogłaby mnie zainteresować ❤

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa tematyka. Z chęcią przeczytam przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety nie znam, ale przekonana jestem że to bardzo interesująca pozycja po którą warto sięgnąć! :)
    Pozdrawiam ciepło ♡

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię powieści z wątkami historycznymi, a tę również się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przyznam, że chętnie wkroczę w strony tej propozycji czytelniczej. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam, ale chętnie poznam, zaciekawilas mnie

    OdpowiedzUsuń
  17. Tematyka mnie zainteresowała. Muszę poszukać w Empiku

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie czytałam, ale zachęcające wydają mi się wątki historyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Idealna na prezent dla mojej koleżanki. Bardzo lubi taką tematykę.

    OdpowiedzUsuń
  20. książka może być ciekawa z przyjemnością poczytam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Recenzja gry "Kombinator Sześciokąty", czyli nasza kolejna propozycja gry rozwijającej logiczne myślenie.

Witajcie! Ostatnio lubimy grać w wszelkiego rodzaju gry- zwłaszcza w te logiczne. Wygrana nie zależy tutaj od przypadku, a od naszych umiejętności- logicznego myślenia i strategii. Przedstawiamy Wam "Kombinator Sześciokąty" - ciekawą grę logiczną dla fanów łamigłówek. Lubicie trenować swoje szare komórki? Chcecie zmierzyć się z innymi w gimnastyce umysłu? To coś dla Was! Gra zapakowana jest w duże pudełko o wymiarach 24,5 cm x 25,5 cm x 6 cm. W środku znajdziemy:  - planszę do gry (jest ona składana w postaci 4 puzzli), - okrągłe karty punktów (żetony) z cyfrą 1 (25 sztuk), 2 (65 sztuk) oraz 3 (20 sztuk), - figury powstałe na bazie sześciokąta, - klepsydrę, - instrukcję.  Dla jakiego wieku przeznaczona jest ta gra? Od 7 lat w górę. Ilu graczy? Od 2 do 4. Jak grać? Ustalamy (najlepiej drogą losowania) kto rozpoczyna grę. Następnie składamy planszę w widocznym dla graczy miejscu z 4 puzzli, mieszamy i rozdajemy figury między grac...

Testujemy masę plastyczną Hey Clay

Witajcie! Dzięki znanemu portalowi familie.pl udało nam się dostać do akcji testerskiej dzięki, której otrzymaliśmy do testowania zestaw mas plastycznych Hey Clay. Ten zestaw był dla nas nowością, bo nigdy wcześniej nawet nie słyszeliśmy o tej firmie. Oczywiście mamy w domu niejeden zestaw innej znanej marki od ciastolin, ale dzisiaj przedstawimy Wam różnice między nimi. Zapraszamy na recenzję! A, więc co otrzymaliśmy do testów? Były do dwie masy plastyczne od Hey Clay: - Hipster z serii Potwory, - Volcano z serii Kosmici. A wiecie jakie są inne serie? Mamy np. Ptaki, Robaki i Dinozaury. W każdej serii znajdziemy po kilka postaci do ulepienia. W każdym zestawie znaleźliśmy po pięć różnych kolorów mas zapakowanych w przeźroczyste, plastikowe pudełeczka. Tutaj, aby przejść do naszej kreatywnej zabawy musieliśmy wcześniej zainstalować na naszym urządzeniu mobilnym (smartfon) specjalną aplikację Hey Clay. Zajęło nam to kilka minut. Później wybraliśmy kategorię: Kosmici i znaleźliśmy pierw...

Recenzja książki "Cień" Melanie Raabe

Książka pod tytułem „Cień” autorstwa Melanie Raabe to ciężki, mocno tajemniczy thriller psychologiczny. Główna bohaterka Norah Richter, która jest dziennikarką, przeprowadza się z Berlina do Wiednia,   wiązała ona z tą przeprowadzką wielkie nadzieje na zmianę swojego dotychczasowego życia. Jednak ta przeprowadzka okazała się nie być dobrym pomysłem. Pewnego dnia nieznajoma żebraczka wypowiada dziwne słowa… Co zrobilibyście, gdyby jakaś obca kobieta powiedziała wam, że pewnego dnia zabijecie kogoś? To właśnie usłyszała Norah: „Jedenastego lutego zabijesz na Praterze mężczyznę o nazwisku Arthur Grimm. Nie bez powodu. Całkowicie dobrowolnie”.  Co dziwniejsze, w przeszłości, właśnie jedenastego lutego stało się coś dziwnego. Kobieta uznaje słowa żebraczki za głupi żart, postanawia zignorować tę przepowiednię. Norah to samotniczka, ma tylko troje znajomych, nie zawiera przypadkowych znajomości, więc dlaczego miałaby zabić kogoś całkiem obcego? Dziennikarka po czasie d...