Przejdź do głównej zawartości

"Ekoliski. Misja ratowania Ziemi" - nasza recenzja

Witajcie! Pamiętacie może jak jakiś czas temu recenzowaliśmy "Kosmoliski" Marka Marcinowskiego na naszym blogu? W ostatnim czasie pojawiło się kolejne wydanie książkowe tego autora pt.  "Ekoliski. Misja ratowania Ziemi". Jak już sama nazwa wskazuje książka podejmuje tematy związane z ekologią.

Tutaj także jak w poprzednim wydaniu spotykamy dwa przyjazne dzieciom liski - Miłka i Miłkę. To właśnie one pewnego dnia zabierają Zuzię i Wojtusia w podróż po Układzie Słonecznym. Dzieci w kosmicznej przestrzeni poznają kolejne planety i dowiadują się, czy udałoby im się na nich zamieszkać. Jak się okazuje wcale nie byłoby to takie proste: jedne planety są za gorące, inne gazowe, a jeszcze inne przepełnione są burzami pyłowymi. I jak myślicie, czy naszym podróżnikom uda się odnaleźć planetę równie piękną i przyjazną do życia jak Ziemia?

Ta edukacyjna podróż sprawia, że dzieci chłoną ciekawostki poprzez zabawę, a barwne ilustracje przyciągają ich uwagę. Poza tym nie znajdziemy tutaj ciężkiego słownictwa, język dostosowany jest do wieku dziecka. Jak dla nas można zacząć czytać tę książkę już 3-latkom. 

Książka skłania czytelnika do refleksji nad tym, że o Ziemię warto się troszczyć. A dlaczego? To już sami wiecie :)
Co jeszcze tutaj znajdziemy? Przykłady dobrych, ekologicznych nawyków i... pewne ekozadania. Super prawda? A jakby było mało to mamy jeszcze quiz z pytaniami dotyczącymi ekologicznej wiedzy. 



Znacie twórczość pana Marcina?
Co sądzicie o takiej kosmicznej wyprawie?

Komentarze

  1. Ekoliski juz widziałam na innym blogu. Świetna książeczka :) już ją kupiłam swojej chrześniaczce :) Kinga

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna książeczka dla dzieci i nie tylko. Gorąco polecam kosmiczne liski.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna książeczka z uroczą grafiką. Z pewnością znajdzie wielu czytelników

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiamy! moje dzieciaki bardzo chętnie wcielają się w rolę ekolisków i odkrywają wszechświat <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteśmy już po lekturze tej wspaniałej książeczki, którą czytaliśmy razem z moim siostrzeńcem i gorąco ją
    polecamy.

    OdpowiedzUsuń
  6. kojarzę te ekoliski, przydatna wartościowa publikacja, zdecydowanie, warto uwrażliwiać dzieci na tematy spraw planety.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z największą przyjemnością skuszę się na lekturę o ekoliskach, jestem jej bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładna książeczka, grafika troszkę przypomniała mi Małego Księcia
    Pozdrawiam Kolorowo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Chetnie dodamy do naszej biblioteczki

    OdpowiedzUsuń
  10. w dzisiejszych czasach każdy chyba zajrzy choć raz na tą stronę

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Poznajcie kontynuację bestsellera "Zniszcz mnie", czyli recenzja książki "Napraw mnie" Anny Langner

Witajcie! Dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki typowo kobiecej...  O jakiej książce mowa? Przekonajcie się sami... Książkę Anny Langner pt. „Napraw mnie” przeczytałam, ponieważ zaintrygowało mnie zakończenie pierwszej części – czyli „Zniszcz mnie”. Jest to historia o zbuntowanej outsiderce i wytatuowanym imprezowiczu, których połączyło gorące uczucie, jednak koniec końców nie znaleźliśmy typowego dla obyczajówek i romansów happy endu. Właśnie dlatego skusiłam się na tę drugą część.   Amy po rozstaniu z Barrym leczy złamane serce żelkami i Netflixem, ale nowa praca w agencji reklamowej pozwala dziewczynie stanąć na nogi… do czasu. Już pierwszego dnia pracy okazuje się, że kolejnym nowym pracownikiem firmy jest nie kto inny, jak Barry. Para toczy kłótnie, są między nimi liczne spięcia i wiele niewyjaśnionych kwestii. Jednak pożądanie i silne uczucia wiszą w powietrzu. Jeżeli podobała się Wam pierwsza część i zastanawiacie się, czy warto sięgnąć po kontynuację, to pewni...

Poznajcie największe "Mity wojny 1920" Sławomira Kopra i Tymoteusza Pawłowskiego

Interesujecie się historią? Jeśli tak, znalazłam książkę dla Was. Dziś na tapet trafi książka Sławomira Kopra i Tymoteusza Pawłowskiego pt. „Mity wojny 1920”. Jak dobrze wiecie niedawno minęła setna rocznica tego zbrojnego wydarzenia. Wojna polsko-bolszewicka i Bitwa Warszawska 1920 obfitują w mnóstwo mitów i legend, dlatego autorzy postanowili się z nimi rozprawić w niemal trzydziestu ciekawych esejach.  Koper i Pawłowski rozprawiają się z mitami i legendami, którymi obrosły wydarzenia z tego okresu, przedstawiając fakty i powołując się na liczne dokumenty. Często porównują sprzeczne relacje świadków, chcąc wyciągnąć z nich prawdę. Z perspektywy czasu zacierają się fakty, a w publicznej świadomości powszechny staje się społeczny odbiór tych wydarzeń- niekiedy całkowicie zakrzywiony. Liczne mity i przekłamania na temat wydarzeń narodowych powstawały „ku pokrzepieniu serc”, by zagrzewać naród do walki z wrogiem i podnosić się z klęsk. Wbrew pozorom nie tylko niepowodzenia mil...

Poznajcie jedną z najważniejszych książek w historii. Czas na "Rozmyślania (do samego siebie) Marka Aureliusza

Dziś recenzja „Rozmyślań…” cesarza, którego często nazywa się filozofem. Marek Aureliusz (121-180 r.) swoje przemyślenia utrzymywał w formie medytacji i pisemnych ćwiczeń duchowych. Już od dawna dzieło to doceniane było na całym świecie. Trzeba przyznać, że w Polsce twórczość tego cesarza należy do wciąż mało znanych. Pierwszy przekład „Rozmyślań…” na język polski z oryginału miał miejsce prawie sto lat temu, dlatego uważam, że warto teraz sięgnąć po tę pozycję. Pisarstwo Marka Aureliusza skupia się wokół spraw duchowych oraz zwraca uwagę na sposób, w jaki człowiek patrzy na otaczający go świat. Zastanawiające jest to, ile z tych myśli jest do dziś aktualnych (albo, czy w ogóle są aktualne). Nie jest to lektura typowa, przy której można oderwać się od rutyny dnia codziennego, ale skłania do myślenia i wysnucia refleksji na życiowe tematy. Jednak przeczytanie jej sprawia, że raczej zapamięta się ją na długi czas. Wydaje mi się (albo może śmiem twierdzić), że postawa cesarza najb...