Przejdź do głównej zawartości

"Opowieści dla dzieci, które chcą być szczęśliwe" - recenzja

Książka o której Wam dzisiaj opowiemy to zbiór opowiadań, które wskażą dzieciom jak lepiej żyć, aby osiągnąć szczęście i czym ono właściwie dla nas jest. Ważne jest tutaj, aby postrzegać swoje życie - swoje szczęście przez pryzmat wartości. "Opowieści dla dzieci, które chcą być szczęśliwe" napisane przez Alex Rovira i Francesc Miralles to aż 35 wartościowych historii, które zasieją szczęście.

 


Wcześniejszym wydaniem napisanym przez tych autorów były "Opowieści dla dzieci, które chcą uwierzyć w siebie". Tamto wcześniejsze wydanie nas urzekło, ale to o szczęściu jeszcze bardziej przypadło nam do gustu. Te historie bardziej nam się spodobały niż we wcześniejszym wydaniu, były bardziej zrozumiałe.

Książka przeznaczona jest dla dzieci od 9 roku życia, ale myślę, że można ją zacząć czytać już nieco młodszym czytelnikom. Można spośród tych wszystkich opowiadań wybrać te z łatwiejszą fabułą i przesłaniem. Wydanie to pomaga dzieciom radzić sobie z lękami, wzmacniać poczucie własnej wartości, a przede wszystkim wskazuje drogę do szczęścia.

Dużym plusem jest to, że każda opowieść posiada refleksję, która pomoże nam wejść w rolę edukatora i porozmawiać z dziećmi o tym, co w życiu ważne. My lubimy właśnie takie książki, które zachęcają nas do wspólnego dialogu.

Opowieści dają zarówno dziecku jak i dorosłemu lekcje jak zachowywać się w czasach, które podlegają nieustannym zmianom. Chodzi przede wszystkim o to, aby wierzyć we własne umiejętności i kierować się określonymi wartościami.

Opowiadania są przeróżne. Mamy swoje ulubione np. o pewnym łuczniku, o siedmiu cudach świata czy też o pewnej rywalizacji zwierząt, które chciały być doskonałe. 

Książka to nie tylko sam tekst- są też ilustracje, które w świetny sposób odzwierciedlają historię.

Myślę, że po lekturze tej książki wiemy bardziej co w życiu daje nam szczęście. Wiemy też jak uszczęśliwiać innych i żyć w zgodzie z samym sobą. Polecamy!


Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Poznajcie naturalne serum do twarzy od Buatic

Witajcie! Dzisiaj przyszedł czas na recenzję kosmetyczną. Przedstawiam Wam naturalne serum do twarzy marki Buatic. Przyznam się szczerze, że jest to mój pierwszy kosmetyk, który testuję z tej marki i byłam bardzo ciekawa jakie rezultaty osiągnę stosując to serum przeciwzmarszczkowe.   Pierwsze co przyciągnęło moją uwagę to naturalny skład. Nie ma tutaj żadnych parabenów, PEG-ów, silikonów, sztucznych substancji zapachowych, barwników itp. Znajdziemy tutaj w 100%  bogaty skład, opierający się wyłącznie na substancjach pochodzenia naturalnego.  Opakowanie jest klasyczne białe z wygodną pompką. Ja jestem wielką zwolenniczką wszelkich kosmetyków z pompką, więc ode mnie kolejny plus. Pojemność? 50 ml :) A jak z konsystencją? Jest ona żelowa, przez co produkt jest wydajny. Wystarczy niewielka ilość serum, aby zaaplikować je na całą twarz. Jedno lekkie naciśnięcie mi w zupełności wystarczyło, gdy zaś nacisnęłam mocniej to ilość serum jak dla mnie była za duża....

Poznajcie jedną z najważniejszych książek w historii. Czas na "Rozmyślania (do samego siebie) Marka Aureliusza

Dziś recenzja „Rozmyślań…” cesarza, którego często nazywa się filozofem. Marek Aureliusz (121-180 r.) swoje przemyślenia utrzymywał w formie medytacji i pisemnych ćwiczeń duchowych. Już od dawna dzieło to doceniane było na całym świecie. Trzeba przyznać, że w Polsce twórczość tego cesarza należy do wciąż mało znanych. Pierwszy przekład „Rozmyślań…” na język polski z oryginału miał miejsce prawie sto lat temu, dlatego uważam, że warto teraz sięgnąć po tę pozycję. Pisarstwo Marka Aureliusza skupia się wokół spraw duchowych oraz zwraca uwagę na sposób, w jaki człowiek patrzy na otaczający go świat. Zastanawiające jest to, ile z tych myśli jest do dziś aktualnych (albo, czy w ogóle są aktualne). Nie jest to lektura typowa, przy której można oderwać się od rutyny dnia codziennego, ale skłania do myślenia i wysnucia refleksji na życiowe tematy. Jednak przeczytanie jej sprawia, że raczej zapamięta się ją na długi czas. Wydaje mi się (albo może śmiem twierdzić), że postawa cesarza najb...

Krem na dzień i na noc z serią GdanSkin od Ziaji

Witajcie! Czas na wpis bardziej urodowy. Dzisiaj chciałabym Wam przybliżyć dwa kremy z serii GdanSkin od znanej nam wszystkim polskiej marki Ziaja.  Są to: - GdanSkin rozświetlający krem na dzień SPF 15 głęboko nawadniający, - GdanSkin kolagenowy krem na noc wygładzający zmarszczki.    Krem na dzień GdanSkin stosuję już od dłuższego czasu. Jest on w białej tubce, która ma pojemność 50 ml. Przyznam od razu, że jest wydajny. Wystarczy nałożyć go troszeczkę, a on łatwo rozprowadza się po skórze. Jest gęsty- nie wodnisty, a zarazem lekki. Czas wchłaniania? Średni, ale nie jest źle. Krem ten zawiera nowatorski układ substancji o wyjątkowej sile nawilżenia: - kolagen morski: nawilża skórę i wygładza zmarszczki, spowalnia procesy starzenia. - mikroelementy: nawilżająco-odżywczy bioferment z cynkiem, krzemem, magnezem, miedzią i żelazem, - kocanka nadmorska: nawilżająco-łagodząca, zmniejsza zaczerwienienie skóry, działa antysceptycznie, - szanta zwycz...