Przejdź do głównej zawartości

Seria kartonowych książeczek z serii "Chatka pełna zwierząt" od Wydawnictwa MD Monika Duda

Witajcie! Na wstępnie chcielibyśmy Wam gorąco podziękować za to, że a naszym, Fanpage Uwielbiamy Testowanie jest Was już ponad 2 tysiące! Gorąco dziękujemy! To wszystko nas motywuje do dalszych działań...

A o czym będzie dzisiejsza recenzja? O kartonowych książeczkach dla najmłodszych, gdzie bohaterami są zwierzęta. Poznajcie serię "Chatka pełna zwierząt" od Wydawnictwa MD Monika Duda.


Autorką tych wszystkich książeczek jest pani Dorota Skwark. Przygody jakie tutaj opisała są napisane rymem- a maluszki lubią takie rymowanki. Oprawa jest tutaj sztywnostronnicowa. Książki mają zaokrąglone rogi, kształtem przypominają chatkę- są bezpieczne dla dziecka. Maluszek w różnych częściach poznaje przeróżne zwierzaki i ich przygody. Są to zwierzątka mieszkające na łące, w lesie, w ZOO itp.

My Wam dzisiaj przedstawimy cztery książeczki z tej serii, a jest ich więcej... Wiecie ile? Aż 8!


Pierwszą z nich jest "Dzielny Żuczek". Tutaj nasz bohater pewnego dnia pomyślał sobie, że posprząta domek cioci, którą jest Biedronka. Nagle coś zakłóca porządek w okolicy. A może ktoś? Żuczek wykazuje się tutaj odwagą, ogromną odwagą. A pozostali mieszkańcy łąki mu za to dziękują. I tak oto żuczek, który był śmiały został ochroniarzem łąki. Co do ilustracji są one bardzo kolorowe i przyciągają uwagę dziecka. Historia uczy nas, że warto walczyć z przeciwnościami losu i być w życiu odważnym.



Kolejną książeczką jest "Niegrzeczny Jeżyk". Tutaj owy jeżyk był małym leniuszkiem. Jego przyjaciółka wiewiórka dała mu pewną radę, ale on się wielce obraził i wyruszył przed siebie. W lesie spotkała go niemiła przygoda. Wtedy jeżyk zrozumiał, że nie warto być "samemu jak palec" i nawet przeprosił swoją przyjaciółkę. Tutaj mamy motyw przyjaźni oraz tego, że warto czasami posłuchać rad innych. Jednak to my decydujemy, czy z tych rad skorzystamy. Ilustracje prezentują się dość ciekawie tak jak w poprzedniej książeczce.



Trzecią książeczką jaką Wam dzisiaj przedstawimy jest "Wyścig Zajączka". Jak już zapewne wiecie bohaterem jest tutaj zając, który wszędzie jest bardzo szybki, wszędzie się spieszy. Jednak należy pamiętać, że trzeba być także ostrożnym. Na nic pomogły rady innych zwierzaków, aż do pewnego momentu, aż do pewnego wydarzenia. Teraz to nasz zając jest "poturbowany". Pod dom, gdzie czeka na na niego mama odprowadziła go sowa. On sam już zrozumiał, że "warto słuchać rad, by weselszy stał się świat." Tak, więc ogólnie morał mamy podobny jak we wcześniejszej opowieści... Ta historia na pewno ma wpływ na odczuwanie emocji u dzieci- radość, pewność siebie przeplata się z poczuciem winy i smutkiem.



I została nam ostatnia książeczka pt."Przyjaciele z Afryki". Ilustracje troszeczkę się różnią od poprzednich wersji (są bardziej "bajkowe"). Tutaj przejdziemy od razu do morału jakim jest to, żeby dzielić się wszystkim ze swoimi przyjaciółmi. Nie warto być samolubem, warto pamiętać o innych. Akcja rozgrywa się w afrykańskiej scenerii. Bohaterami są m.in.: lew, hipopotam, żyrafa, lew, zebra, pawiany, a nawet dromadery... Historia jest krótka, a jednak pouczająca.



Polecamy serię "Chatka pełna zwierząt" z dwóch większych powodów. Po pierwsze są to książeczki "na każdą kieszeń". Koszt jednej to ok. 6 zł. A po drugie każda z nich kończy się pouczającym morałem.



A Wy jakie książeczki z morałami polecacie?
Co z kartonówek pojawiło się nowego ostatnio u Waszych dzieciaków?
Pamiętacie swoje pierwsze, kartonowe książki z dzieciństwa?

Komentarze

  1. Dla najmłodszych czytelników idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale świetne książeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książeczka łączy przyjemne z pożytecznym, a to bardzo ważne w rozwoju dziecka. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. To coś dla mojej młodszej wnusi- wielkiej fanki zwierząt. Podoba mi sie też szata graficzna książeczek, no i jeszcze super cena . Babcia emerytka nie zbankrutuje kupując ją dla wnusi:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze i pięknie ilustrowane.
    Chyba każdy maluch jest zachwycony.
    Kiedyś nie było takiego wyboru,ale Mama mi kupowała, bo lubiłam czytać.
    Pozdrawiam!
    Irena-Hooltaye w podróży

    OdpowiedzUsuń
  6. Sympatycznie prezentują się te przygody czytelnicze, z pewnością ucieszą młodych miłośników książeczek. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książeczki wyglądają cudownie. Mają piękną grafikę, która jest idealna dla najmłodszych czytelników :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli chodzi o to wydawnictwo to najbardziej lubimy ich serię o Miko i Mimiki, a także kolorowanki i zeszyty kreatywne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Książeczki wyglądają bardzo dobrze i mogą posłużyć jako prezent dla najmłodszych. ☺

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie wydane są te książeczki, na pewno będą super dla najmłodszych czytelników :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Super prezentują się takie książeczki :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie pamietam swoich pierwszych książeczek :( A co do powyższych to bardzo podoba mi się grafika i cieniowanie i wiewióóórkaaa

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale maja piękne ilustracje! Nie ma opcji, żeby nie spodobały się najmłodszym czytelnikom :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawe dla Maluszków :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne, na pewno bedziecie do nich nie raz wracać. A jeśli są bardzo solidnie wykonane to zostaną z wami na długo.

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie się przenieść do tych czasów :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale fajne miejsce! Nie wiedziałam, że można testować książeczki dla dzieci. Mega!
    Pozdrawiam 😀
    Zapraszam do siebie: www.swiatwedlugidoli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Thanks for your detailed review! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Widać że maluch zadowolony

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Poznajcie naturalne serum do twarzy od Buatic

Witajcie! Dzisiaj przyszedł czas na recenzję kosmetyczną. Przedstawiam Wam naturalne serum do twarzy marki Buatic. Przyznam się szczerze, że jest to mój pierwszy kosmetyk, który testuję z tej marki i byłam bardzo ciekawa jakie rezultaty osiągnę stosując to serum przeciwzmarszczkowe.   Pierwsze co przyciągnęło moją uwagę to naturalny skład. Nie ma tutaj żadnych parabenów, PEG-ów, silikonów, sztucznych substancji zapachowych, barwników itp. Znajdziemy tutaj w 100%  bogaty skład, opierający się wyłącznie na substancjach pochodzenia naturalnego.  Opakowanie jest klasyczne białe z wygodną pompką. Ja jestem wielką zwolenniczką wszelkich kosmetyków z pompką, więc ode mnie kolejny plus. Pojemność? 50 ml :) A jak z konsystencją? Jest ona żelowa, przez co produkt jest wydajny. Wystarczy niewielka ilość serum, aby zaaplikować je na całą twarz. Jedno lekkie naciśnięcie mi w zupełności wystarczyło, gdy zaś nacisnęłam mocniej to ilość serum jak dla mnie była za duża....

Testujemy lane perfumy od Faktorii Perfum

Witajcie! Dzisiaj przedstawimy Wam sklep internetowy z lanymi perfumami. Oferowane przez nich zapachy inspirowane są znanymi i cenionymi na całym świecie markami. Poznajcie Faktorię Perfum! A może już znacie? Z tego sklepu do przetestowania wybraliśmy pięć zapachów: cztery damskie i jeden męski. Najpierw zobaczcie jak prezentują się te zapachy... I jak podobają Wam się opakowania? Dla nas wyróżniają się one klasycyzmem i elegancją. Faktoria Perfum 117 odpowiednik Dolce & Gabanna Light Blue (zapach damski) Na samym początku zapach ten orzeźwia, a potem przemienia się w słodycz. Znajdziemy tutaj owocowo-kwiatowe nuty zapachowe z drzewnymi akordami. Zapach idealnie nadaje się na dzień- zwłaszcza na ciepłe letnie dni. Nuty zapachowe: Głowa: Hiacyntowiec, Jabłko, Sycylijski cedr Serce: Bambus, Biała róża, Jaśmin Podstawa: Ambra, Drewno cytronu, Piżmo   Faktoria Perfum 134 odpowiednik Yves Saint Laurent - Libre (zapach damski) Jeśli lubicie słodkie zapachy, to coś dla Was. Mnie ...

Poznajcie jedną z najważniejszych książek w historii. Czas na "Rozmyślania (do samego siebie) Marka Aureliusza

Dziś recenzja „Rozmyślań…” cesarza, którego często nazywa się filozofem. Marek Aureliusz (121-180 r.) swoje przemyślenia utrzymywał w formie medytacji i pisemnych ćwiczeń duchowych. Już od dawna dzieło to doceniane było na całym świecie. Trzeba przyznać, że w Polsce twórczość tego cesarza należy do wciąż mało znanych. Pierwszy przekład „Rozmyślań…” na język polski z oryginału miał miejsce prawie sto lat temu, dlatego uważam, że warto teraz sięgnąć po tę pozycję. Pisarstwo Marka Aureliusza skupia się wokół spraw duchowych oraz zwraca uwagę na sposób, w jaki człowiek patrzy na otaczający go świat. Zastanawiające jest to, ile z tych myśli jest do dziś aktualnych (albo, czy w ogóle są aktualne). Nie jest to lektura typowa, przy której można oderwać się od rutyny dnia codziennego, ale skłania do myślenia i wysnucia refleksji na życiowe tematy. Jednak przeczytanie jej sprawia, że raczej zapamięta się ją na długi czas. Wydaje mi się (albo może śmiem twierdzić), że postawa cesarza najb...