Przejdź do głównej zawartości

"Reksio pomaga innym" - recenzja

Witajcie! Wiecie, że wczoraj miała swoją premierę książeczka dla dzieci, w której nasz bohater Reksio pomaga innym. Jeszcze nie tak dawno pisaliśmy recenzję na naszym blogu "Reksio poznaje emocje" może pamiętacie? A już dzisiaj zapraszamy Was na recenzję "Reksio pomaga innym".

Tak jak wcześniejsza część, o której wyżej wspomnieliśmy ta również jest kartonowym wydaniem. Taka opcja jest idealna dla młodszych czytelników. Kartki nam się tutaj nie zaginają, nie drą. Książka jest trwała na wyczyny maluchów. 

Książka pokazuje najmłodszym jakie mają prawa:
- mogę pytać,
- mogę liczyć na opiekę, gdy choruję,
- mogę mieć własne zdanie,
- mogę się uczyć,
- mogę spędzać czas wolny, tak jak lubię,
- mogę czuć się bezpiecznie,
- mogę być sobą,
- mogę mieć swoje sprawy.

Dodatkowo każde prawo jest wyjaśnione prostym dla dziecka językiem. Wszystko jest opisane w kolorowej ramce, poniżej opowiadania. 

To wszystko ukazane jest za pomocą krótkich historyjek w których zawsze występuje Reksio, a dodatkowo mamy np. kocurka, gąsiątko, kaczkę. psa Azora, kozę, koguta, prosięta, wrony i inne zwierzaki. To właśnie Reksio jest tutaj miły, pomocny, często odważny i pomaga innym rozwiązać inne problemy. Często dzieli się swoimi poradami. 

Ilustracje są bajkowe, przyciągające uwagę. W dolnym rogu tychże ilustracji znajdziemy również pytanie, które możemy zadać dziecku, dotyczące danego opowiadania. To doskonała okazja do rozmowy z dzieckiem, a także sprawdzenia co zapamiętało z tego co zostało przeczytane.

Warto również wspomnieć, że na końcu książeczki znajdziemy zabawę z rymowankami. tutaj nie ma czasu na nudę.

Jesteśmy fanami Reksia, a to wydanie bardzo nam się podoba, z resztą jak inna jego część. Polecamy! 




Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

A może by tak domowe SPA? Poznaj serię czekoladowych kosmetyków od BINGOSPA

Witajcie! Jak tam Wasze nastroje po Świętach? Może macie ochotę odpocząć trochę i się zrelaksować? Mam pomysł! Nie ma to jak domowe SPA. U mnie działa. A jak dojdą do tego czekoladowe kosmetyki to jest dopiero relaks. Tych czekoladowych kosmetyków miałam wiele, ale dzisiaj przedstawię Wam trzy od BINGOSPA. A są to: gorzka czekolada do kąpieli, czekoladowy krem pod prysznic oraz kremowa czekolada do codziennej pielęgnacji ciała. Jak zapewne już wiecie, ziarno kakaowca z którego powstaje czekolada zawiera wiele cennych dla skóry substancji. Między innymi posiada zdolności zmiękczania skóry. Poza tym wykazuje działanie odmładzające i odświeżające skórę. Może także likwidować uczucie suchości skóry. W czekoladzie znajdziemy także witaminy A, B1, B2, B3, E, PP, teobrominę, kofeinę, fenyloetyloaminę, węglowodany, białko, błonnik, flawonoidy, alkaloidy oraz mikroelementy jak np. magnez,  i żelazo. Stosowanie kosmetyków na bazie czekolady nie tylko nas relaksuje, ale m...

Robak Lolek- nasz książkowy ulubieniec!

W ostatnim czasie mieliśmy przyjemność zapoznać się z cudowną serią książeczek od Wydawnictwa Marruda, gdzie głównym bohaterem jest Robak Lolek, który kształtem przypomina co nieco dżdżownicę, przeżywającą różne przygody.   Kto jest autorem wyżej wspomnianych publikacji? Pani Anna Litwinek założycielka Wydawnictwa Marruda, która również wykonała przecudowne ilustracje znajdujące się w książeczkach. Widać w nich wielką pasję do malowania. Z resztą sami poniżej zobaczycie...  Seria książeczek składa się z czterech części: "Robak Lolek" - 6 msc+ "Robak Lolek poznaje zwierzęta" - 12 msc + "Robak Lolek w podróży" - 18 msc + "Robak Lolek i przyjaciele" - 2 lata + Dwie ostatnie książeczki są już z tekstem, zaś dwie pierwsze to same ilustracje, pobudzające wyobraźnię dziecka. "Robak Lolek" Książka czarno-biała, kontrastowa, ułatwiająca maluchom skupianie wzroku i obserwację. Jest po pierwsza z czerech Przygód Robak...

Poznaj nowe, trwałe i wyjątkowe zapachy dla każdej z nas!

Uwielbiam poznawać nowe zapachy. Ciągle szukam idealnego zapachu dnia mnie. Wybór odpowiednich perfum jest dla mnie nie lada wyzwaniem. Perfumy dobieram w zależności od pory dnia, nastroju i okazji. W ostatnim czasie miałam okazję przetestować nowe perfumy marki Arashe Parfums i to na dodatek pięć przeróżnych zapachów. Dodam jeszcze, że producentem tych perfum jest firma MAYbe Cosmetics , co niektórym z Was zapewne znana. Działa ona prężnie od ponad 20 lat, a w jej asortymencie znajdziemy nie tylko perfumy, ale i kolorowe balsamy do pielęgnacji ust. Istotą ich produktów są starannie dobrane, najwyższej jakości komponenty pochodzące od sprawdzonych dostawców z Polski, Niemiec czy Francji. Na pierwszy rzut oka perfumy mają piękne, eleganckie opakowania, ale przecież nie sam wygląd się tutaj liczy. Więc opiszę Wam teraz każdy z zapachów. HADAR  Nuta głowy : migdał, kawa  Nuta serca : tuberoza, jaśmin  Nuta bazy : fasolka tonka, kakao, drzewo sa...