Przejdź do głównej zawartości

Poznajcie "Spytko Show. Gadając z rzeczami" Adama Studzińskiego. Tutaj niepotrzebne rzeczy w końcu mają głos...

Witajcie! Zastanawialiście się może kiedyś, co by było gdyby niepotrzebne rzeczy miały głos? Co chciałyby one nam przekazać? Mogłoby być naprawdę ciekawie... W ostatnim czasie swoją premierę miała najnowsza książka pana Adama Studzińskiego pt. "Spytko Show. Gadając z rzeczami!" od Wydawnictwa Dreams. Właśnie w tym wydaniu niepotrzebne rzeczy zabierają głos. Zapewne jesteście ciekawi co one chcą nam przekazać? A może chcielibyście, aby Wasze dzieci stały się odpowiedzialnymi konsumentami?

W książce czytelnik przenosi się do pewnego talk-show, które jest prowadzone przez Spytko O'Wszystko. To właśnie ten prowadzący rozmawia z niepotrzebnymi rzeczami. Mamy tutaj np. niepotrzebny telefon, raz noszoną bluzkę, niezjedzoną bułkę czy też zdenerwowany telewizor. Każdy przedmiot ma swoją historię, która czasem lekko zabawia czytelnika, ale przede wszystkim go wzrusza. Skłania go do refleksji, aby być odpowiedzialnym konsumentem i kupować z umiarem. Poruszony jest tutaj także temat ekologii- co się dzieje, gdy kupujemy dużo, a towary przybywają do nas z daleka.



Jak wiemy dzieci często chcą mieć wszystko, to co jest w danej chwili modne, reklamowane i to co mają po prostu inni. Rodzice mają nie lada wyzwanie, aby sobie w tej sytuacji poradzić. Jak odmówić dziecku w taki sposób, aby nie spowodować wielu łez? Jak mu wytłumaczyć, że nie musi mieć wszystkiego? Jak poradzić sobie z tymi wszystkimi zachciankami? Po lekturze tej książki dziecko zrozumie więcej, o co w świecie Internetu, mediów i reklamy chodzi. A nawet może stać się odpowiedzialnym konsumentem!

W książce nie brakuje także reklam jak to w różnych talk-show bywa... Po każdej wizycie niepotrzebnego przedmiotu pojawia się reklama. Zazwyczaj jest ona przepełniona dużą dawką humoru (niekiedy ironii)  i oczywiście stara się kusić klienta. Jednak zadaniem czytelnika jest "wyłapanie", że "nie wszystko złoto co się świeci."

Dużym urozmaiceniem jest również to, że w książce znajdziemy komentarze widzów, którzy oglądają ten talk-show. Zauważamy wtedy, że każdy ma prawo do swojego zdania, a opinie innych czasami są bardzo odmienne. Ważne jest, aby tolerować wypowiedzi innych. Każdy ma przecież prawo do własnego zdania.

Po wysłuchaniu tych wszystkich historii, widzowie jak i specjalni specjaliści od rzeczy niepotrzebnych mają zadecydować, co zrobić z tymi wszystkimi niepotrzebnymi rzeczami. I nagle okazuje się, że można im nawet nadać "drugie życie". Sam czytelnik nawet ma okazję wysunąć swoje pomysły. 


Ilustracje są zabawne i kolorowe. Czcionka miejscami jest wyróżniona, kolorami, znajduje się w różnych ramkach. A język jest lekki i zabawny.  Dzięki temu książka na każdej stronie czymś zaskakuje.



Cała ta historia pokazuje młodym czytelnikom jak poruszać się po świecie Internetu, mediów i reklamy. A przede wszystkim skłania ich do tego, aby kupować z umiarem. Książkę czyta się miło i przyjemnie.


A Wy kupujecie z umiarem? Czy często kuszą Was promocje?
Jak Wasze dzieciaki reagują na reklamy?


Komentarze

  1. widzę że lektura tej książki wywołuje emocje w czytelniku uczy pewnego szacunku, empatii. Fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka zdecydowanie warta uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie, że takie przesłania stają się znaczącym nurtem w literaturze skierowanej do dzieci, świat mocno zaśmieciliśmy, czas na zmianę nawyków.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy pomysł na książkę! Czasami warto wczuć się w sytuację takich przedmiotów,by przestawić się na minimalizm i nie gromadzić wokół siebie aż tylu rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne ilustracje. Robią wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzadko mam w domu rzeczy niepotrzebne, z których nie korzystam - jeśli sama z czegoś nie korzystam, staram im się dawać drugie drugie życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam chyba trochę niepotrzebnych ubrań, ale przecież kiedyś schudnę to się przydadzą :D

      Usuń
  7. Genialna książka napewno spodoba się mojemu bratankowi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Staram się by promocje mnie nie kusiły. Bardzo ciekawa tematyka książki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapowiada się super! Muszę się za nią rozejrzeć dla moich dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Recenzja gry "Kombinator Sześciokąty", czyli nasza kolejna propozycja gry rozwijającej logiczne myślenie.

Witajcie! Ostatnio lubimy grać w wszelkiego rodzaju gry- zwłaszcza w te logiczne. Wygrana nie zależy tutaj od przypadku, a od naszych umiejętności- logicznego myślenia i strategii. Przedstawiamy Wam "Kombinator Sześciokąty" - ciekawą grę logiczną dla fanów łamigłówek. Lubicie trenować swoje szare komórki? Chcecie zmierzyć się z innymi w gimnastyce umysłu? To coś dla Was! Gra zapakowana jest w duże pudełko o wymiarach 24,5 cm x 25,5 cm x 6 cm. W środku znajdziemy:  - planszę do gry (jest ona składana w postaci 4 puzzli), - okrągłe karty punktów (żetony) z cyfrą 1 (25 sztuk), 2 (65 sztuk) oraz 3 (20 sztuk), - figury powstałe na bazie sześciokąta, - klepsydrę, - instrukcję.  Dla jakiego wieku przeznaczona jest ta gra? Od 7 lat w górę. Ilu graczy? Od 2 do 4. Jak grać? Ustalamy (najlepiej drogą losowania) kto rozpoczyna grę. Następnie składamy planszę w widocznym dla graczy miejscu z 4 puzzli, mieszamy i rozdajemy figury między grac...

Recenzja książki "Cień" Melanie Raabe

Książka pod tytułem „Cień” autorstwa Melanie Raabe to ciężki, mocno tajemniczy thriller psychologiczny. Główna bohaterka Norah Richter, która jest dziennikarką, przeprowadza się z Berlina do Wiednia,   wiązała ona z tą przeprowadzką wielkie nadzieje na zmianę swojego dotychczasowego życia. Jednak ta przeprowadzka okazała się nie być dobrym pomysłem. Pewnego dnia nieznajoma żebraczka wypowiada dziwne słowa… Co zrobilibyście, gdyby jakaś obca kobieta powiedziała wam, że pewnego dnia zabijecie kogoś? To właśnie usłyszała Norah: „Jedenastego lutego zabijesz na Praterze mężczyznę o nazwisku Arthur Grimm. Nie bez powodu. Całkowicie dobrowolnie”.  Co dziwniejsze, w przeszłości, właśnie jedenastego lutego stało się coś dziwnego. Kobieta uznaje słowa żebraczki za głupi żart, postanawia zignorować tę przepowiednię. Norah to samotniczka, ma tylko troje znajomych, nie zawiera przypadkowych znajomości, więc dlaczego miałaby zabić kogoś całkiem obcego? Dziennikarka po czasie d...

"Moje na górze" - recenzja dynamicznej gry od Alexandr Toys

Witajcie! Jeśli szukacie dynamicznej gry w której liczy się refleks to być może spodoba Wam się propozycja od Alexander Toys - "Moje na górze". Zacznijmy może od tego co znajdziemy w pudełku? A są to: - plansza, - klepsydra, - 6 pionków, - 165 kart z pytaniami, - kolorowa kostka losująca, - podkładka, - instrukcja gry. Już na widok samych łapek byliśmy bardzo ciekawi, jak będzie wyglądać nasza rozgrywka. Jaki jest cel gry? Celem gry jest dotarcie swoim pionkiem na pole meta. Aby tam dotrzeć należy po każdej wygranej rundzie przesuwać swój pionek. A jak wygrać rundę? Wystarczy, aby łapka gracza, który ją wygra znajdowała się na górze stosu w momencie gdy kończy się czas na odpowiedź. A o co chodzi z tymi odpowiedziami? Każda karta ma 3 kolory pytań. Po rzucie kolorową kostką, wiemy jaki kolor pytania mamy przeczytać. A oto przykładowe pytania: Kto musi nosić kask w pracy? Co znajdziemy na działce? Jakie rzeczy szeleszczą? W co inwestuje się na giełdzie? Jakie są zastosowania z...