Witajcie! Jeśli Wasze dzieciaki są fanami Binga to zapewne chciałyby towarzyszyć mu w wieczornych przygotowaniach do snu. Zapraszamy Was na recenzję czterech kartonowych, niewielkich rozmiarów książeczek "Bing. Pora spać" z serii "Moja pierwsza biblioteczka". Książeczki znajdują się w takim pudełeczku i doskonale się w nim prezentują. Mamy tutaj cztery części: - "Pora na kąpiel", - "Pora do łóżka", - "Pora na bajeczkę", - "Pora na dobranoc". Książeczki czytamy zgodnie z kolejnością. Najpierw towarzyszymy Bingowi podczas kąpieli, która okazuje się świetną zabawą. Oczywiście nasz bohater nie może zapomnieć także o umyciu ząbków. A gdy już jest w łóżku to nie obejdzie się bez milusiego kocysia i oczywiście najukochańszej przytulanki Tulisia. Teraz jeszcze pora na bajeczkę.A ona właśnie jest o Królisiu Tulisiu. Może chcecie poznać tę historię? Po lekturze książki Bing jest już senny. Żegna się a to z Nocną Sówką, a to z gwiazdkam...