Przejdź do głównej zawartości

Za zamkniętymi drzwiami dworu królewskiego… Historia księżniczki Małgorzaty w powieści „Królewska buntowniczka”

Postać Małgorzaty Windsor mamy przyjemność poznać przez pryzmat damy dworu Very. Porzucając karierę pisarską, Vera całkowicie oddała się służbie i towarzyszy księżniczce przez lata młodości. Mimo, że pochodzą z różnych światów przeżywały podobne problemy. Z czasem staje się powierniczką jej sekretów. Dzięki temu możemy z bliska poznać kulisy sławy rodu Windsorów. Jak się okazuje, życie na świeczniku nie zawsze jest usłane różami, a zwłaszcza siostry królowej Elżbiety. Ciągłe porównania, codziennie obowiązki oraz wymagania, którym ciężko sprostać. 

Czy życie według ustalonym zasad dało księżniczce szczęście? Z czego musiała zrezygnować na rzecz przynależności do rodziny królewskiej?

Mimo swoich tytułów Małgorzata często spędzała czas z przyjaciółmi w klubie. Swoim urokiem sprawiała, że na kabaretowym występie w jej wykonaniu goście mogli się poczuć jak w pałacu Buckingham, a nie nad obskurnym sklepikiem z tytoniem. Odważna, barwna oraz przebojowa… takimi epitetami można ją opisać. Często prowokująca i postępująca wedle swojego serca. Odkrywamy jej życie uczuciowe oraz problemy z nim związane. Często towarzyszyła jej samotność. Brak zrozumienia u najbliższych oraz sztywne zasady potrafiły niejednokrotnie skrzywdzić Małgorzatę. Jak mawiała:

„Mam dość bycia spychaną na margines, jakby moje życie się zupełnie nie liczyło…”

Historia księżniczki Małgorzaty zaintrygowała mnie od samego początku. Szczegółowo opisane wydarzenia sprawiają, iż czytelnik czuje się jakby osobiście był w pałacu i uczestniczył w życiu królewskim. Piękne pałace, huczne przyjęcia… Jednak gdy gasną światła reflektorów, prawda wychodzi na jaw. Z całą odpowiedzialnością mogę polecić tę książkę każdemu, nie tylko miłośnikom rodziny królewskiej.

Czy Małgorzata odnalazła szczęście? Jakie historie skrywają się za drzwiami pałacu?

Komentarze

  1. Zawsze lubię czytać o rodzinie królewskiej i interesują mnie ich losy. Książkę przeczytam z zainteresowaniem. I uwielbiam serial the crown

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo interesuje mnie ta tematyka, muszę się zapoznać z tą książką :D Dobrego tygodnia! :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Poznaj nowe zestawy ubrań dla siebie i dziecka od 5.10.15

Witajcie! Lubicie śledzić nowinki modowe? A wiecie, że w ostatnim czasie marka 5.10.15 wypuściła kolekcję Family Concept, w której znajdziemy ubrania zarówno dla siebie jak i dla dzieciaków, które idealnie się ze sobą komponują? Humorystyczne hasła znajdujące się na koszulkach czy bodziakach logicznie do siebie pasują. W  zabawny sposób nawiązują do cech charakteru, osobowości lub podobieństw pomiędzy członkami rodziny. Tych wszystkich opcji jest ponad 50, a my Wam dzisiaj przedstawimy jedną z nich.  Body niemowlęce bawełniane z napisem "Cool like mum" Występuje w rozmiarze od 56 do 92. Jest w kolorze granatowym. Ma długi rękawek, z tej serii znajdziemy też t-shirt z krótkim rękawem dla najmłodszych. Oczywiście jakość jest na najwyższym poziomie- 100% bawełny. Zapięcie jest na napy co i nam bardzo się podoba. Po wypraniu, materiał nie naciąga się. "Cool like mum", czyli spoko jak mama. Body jest wygodne i komfortowe w noszeniu. T-shirt damski z n...

Gra dla fanów piłki nożnej? Zagrajmy razem w "Dziki futbol"

Wyobraźcie sobie gorącą sawannę. Zaraz na niej rozpocznie się ważny mecz. Naprzeciw siebie staną dwie silne drużyny: Odważne Lwy oraz Szarżujące Nosorożce. Wśród kibiców rośnie coraz większe napięcie. Każda drużyna chce osiągnąć zwycięstwo! Dlaczego? Od wygranej zależy przywództwo na sawannie. Sędziowie- zebry są już gotowi. A Wy? Poczuliście chociaż troszkę klimat tej rozgrywki? Tak, więc zapraszamy Was na recenzję gry "Dziki futbol" od Wydawnictwa Zielona Sowa. Zacznijmy może od tego co znajdziemy w pudełku. A są to takie elementy jak: - 24 karty Zawodników, - 8 kart Sędziego, - 28 kart Akcji, - Tablica wyników, - 12 znaczników Goli. - Znacznik piłki, - Kostka, - Instrukcja gry. Dla jakiego wieku jest ta gra? Od 6 lat w górę. Ilość graczy? Gra przeznaczona jest dla dwóch graczy. Po rozłożeniu wszystkich elementów rozgrywka wygląda mniej więcej tak jak na poniższym zdjęciu. I od czego zaczynamy? Grę rozpoczyna osoba, która ostatnio grała w piłkę lub oglądała mecz i to właśni...

Recenzja gry "Gdybyś był..." Wydawnictwa Alexander Toys

Kochani! Dzisiaj mamy dla Was recenzję gry. Wiemy, że część naszych czytelników chciała poznać jakieś ciekawe, nowe gry, więc jedną z nich Wam zaprezentujemy. Naszą propozycją jest gra towarzyska "Gdybyś był..." Wydawnictwa Alexander Toys. Zacznijmy od tego, że gra zawarta jest w dużym, kartonowym pudełku. A co znajdziemy w środku? Mamy planszę, pionki, dwustronne karty z pytaniami, karty odpowiedzi, żetony do obstawiania, tarczę losującą ze strzałką i oczywiście instrukcję. Gra przeznaczona jest od 12 lat w górę. U nas sprawdza się na domówkach. Z dziećmi jeszcze w nią nie gramy, ale przyjdzie jeszcze na to czas. Aby rozegrać rozgrywkę potrzebujemy od 3 do 8 graczy. Jakie są zasady gry? Tak w skrócie to chodzi o to, żeby jak najszybciej dotrzeć to mety. Zaczynamy od tego, że za pomocą tarczy do losowania wybieramy gracza i to właśnie jego będzie dotyczyć pytanie typu: "Gdybyś był..." Przykład: Graczu A "Gdybyś był kawą, to byłbyś...?" I tutaj mamy do wybo...