Przejdź do głównej zawartości

„Anonimowi skrytobójcy” –sensacyjna klasyka gatunku

W przeszłości główny bohater Mark był płatnym zabójcą, doskonałym w swoim fachu. Z biegiem czasu uświadomił sobie, że zabijanie zamieniło go w potwora. Mark postanawia zrezygnować z pracy i dołączyć do stowarzyszenia anonimowych skrytobójców. Realizują oni dwunastopunktowy program powrotu do normalności. Chce w ten sposób odpokutować wyrządzone krzywdy. 

 


„Chodziłem po powierzchni wody. Byłem bogiem. Piekło podążało za mną. Teraz nie mogę robić tego, w czym zawsze byłem najlepszy, prześcigałem prawie każdego.”

Gdy Mark stopniowo wraca na właściwą drogę, zostaje zaatakowany.Na każdym rogu czai się niebezpieczeństwo. Musi odkryć kto chce go zniszczyć. Nigdzie nie może czuć się bezpiecznie. Podróżuje przez Nowy Jork, Londyn oraz Singapur. Cechuje się sprytem, inteligencją oraz uporem w rozwiązaniu zagadki.

„Dokonuję szybkiej analizy i nie dostrzegam w sobie strachu. Wypełnia mnie boska energia, mam wrażenie, że mógłbym podporządkować swojej woli wszechświat, a także życie i śmierć.”

„Anonimowi skrytobójcy” to nie tylko świetnie napisany thriller pełen zwrotów akcji i sensacji. To również opowieść o mężczyźnie, który pragnie odkupienia za wyrządzone zło. Poznajemy głównego bohatera nie tylko od jego mocnej strony, ale także jako postać pełną wątpliwości, wzlotów i upadków. Na okładce książki możemy przeczytać „najlepsza sensacyjna książka 2024 roku w USA”, więc nie możecie jej przegapić!

Czy uda się Markowi na dobre powrócić do normalnego życia?

Jakie niebezpieczeństwo czai się na głównego bohatera?

Czy dobro zwycięży?

„Jestem zmęczony walką, by stwór tkwiący w moim wnętrzu co noc spoczywał nieruchomo.”

Komentarze

  1. Lubię, gdy w thrillerze obecne są zwroty akcji. Jestem na tak w przypadku tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubią thrillery, a ten zdecydowanie mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cytat na końcu recenzji, podsycił moją wyobraźnię. Na pewno skusze się na tę lekturę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Recenzja gry "Kombinator Sześciokąty", czyli nasza kolejna propozycja gry rozwijającej logiczne myślenie.

Witajcie! Ostatnio lubimy grać w wszelkiego rodzaju gry- zwłaszcza w te logiczne. Wygrana nie zależy tutaj od przypadku, a od naszych umiejętności- logicznego myślenia i strategii. Przedstawiamy Wam "Kombinator Sześciokąty" - ciekawą grę logiczną dla fanów łamigłówek. Lubicie trenować swoje szare komórki? Chcecie zmierzyć się z innymi w gimnastyce umysłu? To coś dla Was! Gra zapakowana jest w duże pudełko o wymiarach 24,5 cm x 25,5 cm x 6 cm. W środku znajdziemy:  - planszę do gry (jest ona składana w postaci 4 puzzli), - okrągłe karty punktów (żetony) z cyfrą 1 (25 sztuk), 2 (65 sztuk) oraz 3 (20 sztuk), - figury powstałe na bazie sześciokąta, - klepsydrę, - instrukcję.  Dla jakiego wieku przeznaczona jest ta gra? Od 7 lat w górę. Ilu graczy? Od 2 do 4. Jak grać? Ustalamy (najlepiej drogą losowania) kto rozpoczyna grę. Następnie składamy planszę w widocznym dla graczy miejscu z 4 puzzli, mieszamy i rozdajemy figury między grac...

Recenzja książki "Cień" Melanie Raabe

Książka pod tytułem „Cień” autorstwa Melanie Raabe to ciężki, mocno tajemniczy thriller psychologiczny. Główna bohaterka Norah Richter, która jest dziennikarką, przeprowadza się z Berlina do Wiednia,   wiązała ona z tą przeprowadzką wielkie nadzieje na zmianę swojego dotychczasowego życia. Jednak ta przeprowadzka okazała się nie być dobrym pomysłem. Pewnego dnia nieznajoma żebraczka wypowiada dziwne słowa… Co zrobilibyście, gdyby jakaś obca kobieta powiedziała wam, że pewnego dnia zabijecie kogoś? To właśnie usłyszała Norah: „Jedenastego lutego zabijesz na Praterze mężczyznę o nazwisku Arthur Grimm. Nie bez powodu. Całkowicie dobrowolnie”.  Co dziwniejsze, w przeszłości, właśnie jedenastego lutego stało się coś dziwnego. Kobieta uznaje słowa żebraczki za głupi żart, postanawia zignorować tę przepowiednię. Norah to samotniczka, ma tylko troje znajomych, nie zawiera przypadkowych znajomości, więc dlaczego miałaby zabić kogoś całkiem obcego? Dziennikarka po czasie d...

"Moje na górze" - recenzja dynamicznej gry od Alexandr Toys

Witajcie! Jeśli szukacie dynamicznej gry w której liczy się refleks to być może spodoba Wam się propozycja od Alexander Toys - "Moje na górze". Zacznijmy może od tego co znajdziemy w pudełku? A są to: - plansza, - klepsydra, - 6 pionków, - 165 kart z pytaniami, - kolorowa kostka losująca, - podkładka, - instrukcja gry. Już na widok samych łapek byliśmy bardzo ciekawi, jak będzie wyglądać nasza rozgrywka. Jaki jest cel gry? Celem gry jest dotarcie swoim pionkiem na pole meta. Aby tam dotrzeć należy po każdej wygranej rundzie przesuwać swój pionek. A jak wygrać rundę? Wystarczy, aby łapka gracza, który ją wygra znajdowała się na górze stosu w momencie gdy kończy się czas na odpowiedź. A o co chodzi z tymi odpowiedziami? Każda karta ma 3 kolory pytań. Po rzucie kolorową kostką, wiemy jaki kolor pytania mamy przeczytać. A oto przykładowe pytania: Kto musi nosić kask w pracy? Co znajdziemy na działce? Jakie rzeczy szeleszczą? W co inwestuje się na giełdzie? Jakie są zastosowania z...