Przejdź do głównej zawartości

"Nocny rycerz", czyli opowieść budująca pewność siebie o pełnym zapału bohaterze, który kieruje się sprytem, poczuciem humoru i sercem

"Nocny rycerz", którego autorem jest Christopher Denise to jego wydanie debiutanckie wydanie, które zauroczyło nas przede wszystkim duuużym formatem i magicznymi ilustracjami w pewnym klimacie. Właśnie te ilustracje sprawiają, że po prostu chce się na nie patrzeć i patrzeć. Autor w dzieciństwie zwiedzał zamki i marzył o wielkich przygodach, stąd zapewne ta opowieść... 

Tak, więc w książce nie ma dużo tekstu można ją czytać już maluszkom. Historia zawarta tutaj opowiada o pewnym małym Sowiątku, które ma jedno wielkie marzenie- chce zostać rycerzem. Jednak jak zostać nim jak jest ono małe, śpi w dzień i na dodatek miecz był za ciężki czy też tarcza... Warto jednak pamiętać, żeby wierzyć w siebie i tak oto pewnego dnia nasz bohater dostaje się do Szkoły Rycerskiej. Jesteście pewnie ciekawi co z tego wyniknie?



Moje dzieciaki polubiły Sowiątko, chętnie wracają ponownie do tej historii, a zdarza się, że biorą książkę tylko po to by ponownie, przyjrzeć się tym ilustracjom.

Zdradzimy Wam jeszcze tylko, że Sowiątko zostanie poddane pewnej próbie... Jak zakończy się ta historia? Czy faktycznie spryt i odwaga mogą mieć przewagę nad mięśniami? Warto wierzyć w siebie?




I jeszcze ciekawostka na koniec: książka otrzymała Medal Caldecotta i jest bestsellerem "New York Timesa". 


Ktoś z Was może już poznał historię owego Sowiątka? Jak Wasze wrażenia?

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Recenzja książki "Piękne zło" Annie Ward

Witajcie! Myślicie, że zawsze jest druga strona idealnej historii? Może macie ochotę poznać wypełnioną emocjami pewną historię ukazującą wyzwania małżeństwa i macierzyństwa oraz złożoność przyjaźni? Przed Wami recenzja książki "Piękne zło" Annie Ward. Zapraszam! Zacznijmy od początku... Maddie i Ian poznali się na pewnym przyjęciu w Skopje – on służył w brytyjskiej armii, a ona była dziennikarką i odwiedzała swoją przyjaciółkę Joannę. Ich wspólna historia zaczyna się burzliwie, na początku ciągnie ich ku sobie, później Maddie wraca do Stanów i zostają rozdzieleni na kilka lat. Ich próby spotkania kończą się fiaskiem, a później jedyną formą kontaktu są maile Iana, które nigdy nie zostały wysłane. Para nigdy o sobie nie zapomniała, po kilku latach rozłąki Ian przyjeżdża do Maddie, spędzają ze sobą czas, zamieszkują razem, biorą ślub i rodzi im się synek Charlie.  Wydaje się, że prowadzą sielskie życie w małym miasteczku w Kansas, ale niestety nie jest tak kol...

"Czerwony kaszmir" Christiana Moreau - recenzja

W ostatnim czasie przeczytałam piękną powieść o sile kobiet. W "Czerwonym kaszmirze" Christiany Moreau łączą się losy trzech kobiet. Każda z nich jest inna, każda ma swoje marzenia i cele. Cechują się one odwagą i wytrwałością w dążeniu do swoich pragnień. Pochodzą z różnych krajów i każda z nich wiedzie inne życie, aż do pewnego czasu...  Jedną z tych bohaterek jest Bolormaa, która jest młodą Mongołką i uwielbia przebywać wśród natury. Dla niej życie wśród stepów, stada kóz jest czymś co ją uspokaja. Jednak sroga zima i utrata połowy stada kóz sprawia, że ona i jej rodzina muszą przenieść się do miasta. Nie jest to łatwa decyzja, zwłaszcza dla jej ojca, jednak nie mają oni innego wyjścia. Tutaj nasza bohaterka marzy, aby stworzyć wyjątkowy, kaszmirowy sweter o niezwykłym odcieniu czerwieni. Udaje jej się to dzięki recepturze jaką uzyskała od swojej zmarłej już babki. Pewnego dnia udaje się na targ i tam go sprzedaje kobiecie o imieniu Alessandra, która ma swój butik z eksklu...

"Sekretne życie strupków" - nasza recenzja

 Witajcie! Przeróżne otarcia jak i skaleczenia mogą się nam przytrafić w różnych miejscach i w różnych momentach. Jednak nasze ciało jest tak zbudowane, że wie jak rozpocząć walkę z tymi problemami. Książka "Sekretne życie strupków" od Wydawnictwa Debit zabiera nas w podróż w głąb naszego organizmu i nie tylko. Tekst stworzyła Ariadna Garcia Turon, a z języka katalońskiego przetłumaczyła go Karolina Jaszecka. Zapraszamy na naszą recenzję! Zaczniemy od tego, że książka jest naprawdę duża... Jej wymiary to: 25 cm x 28 cm. I ma solidną grubą okładkę. Co do ilustracji w wykonaniu Mariony Tolosy Sistere - są one charakterystyczne. Znajdą one zapewne i zwolenników i przeciwników. Nam się tak średnio podobają. To co znajdziemy w środku? Na początku przedstawia nam się Uraz. Informuje czytelników, że jego ulubionym miejscem jest podwórko i to właśnie między innymi tutaj jesteśmy narażeni na różne otarcia, siniaki, skaleczenia itp. Pokazuje w jaki sposób one powstają. Następnie dzieck...