Przejdź do głównej zawartości

"Kochamy wodne stwory!" - recenzja. Sprawdź cz ty też kochasz wodne stwory!

Witajcie! Dzisiaj mamy dla Was recenzję w morskim klimacie. Jeśli kochacie wodne stwory i jesteście głodni wiedzy pełnej ciekawostek na ich temat o których nigdzie indziej nie słyszeliście to wydanie "Kochamy wodne stwory!", którego autorem jest Matt Robertson jest w sam raz dla Was.


Tutaj macie okazję dowiedzieć się co kryję się w tajemniczych głębinach... Czy istnieje naprawdę ryba, która ma zęby w żołądku? A które stworzenia morskie kształtem przypominają gitarę? Które z nich jest największe? Które najszybsze? Płetwy jakiej ośmiornicy przypominają uszy słonika Dumbo? Czy istnieje ryba z przeźroczystą głową? A co powiecie na odwrócone meduzy? I... znacie "krowy morskie"? To oczywiście mały ułamek tego jakie mamy tutaj ciekawe informacje.




Książka podzielona jest na krótkie rozdziały pełne barwnych ilustracji, podpisanych okazów i oczywiście zaskakujących ciekawostek. A rozdziały brzmią:

- Rafy koralowe,
- Rekiny,
- Giganci oceanów,
- Wraki statków,
- Lasy namorzynowe,
- Lasy wodorostów,
- Głębiny,
- Zamarznięte oceany,
- Wybrzeże,
- Dziwne ryby,
- Oceany,
- Chrońmy nasze oceany!


Na stronach książki kryją się też przedmioty i zjawiska, których nie powinno być w naszych ocenach. Tutaj mamy okazję poćwiczyć naszą spostrzegawczość. Może uda Wam się odnaleźć puszki, wyciek ropy, plastikową torbę, resztki jedzenia czy też plastikową butelkę?

Książka nas pozytywnie zauroczyła. Sama nie wiem czy bardziej spodobały nam się te wszystkie ciekawostki czy ilustrację. Wszystko ma tutaj swój urok. Poza tym to wydanie możemy przeczytać nawet w jeden wieczór. Po prostu polecamy! 



Z tej serii są jeszcze trzy inne wydania. O zwierzakach, dinozaurach i robalach. Po lekturze tej książki z chęcią poznamy wcześniejsze serie.

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

A może by tak domowe SPA? Poznaj serię czekoladowych kosmetyków od BINGOSPA

Witajcie! Jak tam Wasze nastroje po Świętach? Może macie ochotę odpocząć trochę i się zrelaksować? Mam pomysł! Nie ma to jak domowe SPA. U mnie działa. A jak dojdą do tego czekoladowe kosmetyki to jest dopiero relaks. Tych czekoladowych kosmetyków miałam wiele, ale dzisiaj przedstawię Wam trzy od BINGOSPA. A są to: gorzka czekolada do kąpieli, czekoladowy krem pod prysznic oraz kremowa czekolada do codziennej pielęgnacji ciała. Jak zapewne już wiecie, ziarno kakaowca z którego powstaje czekolada zawiera wiele cennych dla skóry substancji. Między innymi posiada zdolności zmiękczania skóry. Poza tym wykazuje działanie odmładzające i odświeżające skórę. Może także likwidować uczucie suchości skóry. W czekoladzie znajdziemy także witaminy A, B1, B2, B3, E, PP, teobrominę, kofeinę, fenyloetyloaminę, węglowodany, białko, błonnik, flawonoidy, alkaloidy oraz mikroelementy jak np. magnez,  i żelazo. Stosowanie kosmetyków na bazie czekolady nie tylko nas relaksuje, ale m...

Robak Lolek- nasz książkowy ulubieniec!

W ostatnim czasie mieliśmy przyjemność zapoznać się z cudowną serią książeczek od Wydawnictwa Marruda, gdzie głównym bohaterem jest Robak Lolek, który kształtem przypomina co nieco dżdżownicę, przeżywającą różne przygody.   Kto jest autorem wyżej wspomnianych publikacji? Pani Anna Litwinek założycielka Wydawnictwa Marruda, która również wykonała przecudowne ilustracje znajdujące się w książeczkach. Widać w nich wielką pasję do malowania. Z resztą sami poniżej zobaczycie...  Seria książeczek składa się z czterech części: "Robak Lolek" - 6 msc+ "Robak Lolek poznaje zwierzęta" - 12 msc + "Robak Lolek w podróży" - 18 msc + "Robak Lolek i przyjaciele" - 2 lata + Dwie ostatnie książeczki są już z tekstem, zaś dwie pierwsze to same ilustracje, pobudzające wyobraźnię dziecka. "Robak Lolek" Książka czarno-biała, kontrastowa, ułatwiająca maluchom skupianie wzroku i obserwację. Jest po pierwsza z czerech Przygód Robak...

Poznaj nowe, trwałe i wyjątkowe zapachy dla każdej z nas!

Uwielbiam poznawać nowe zapachy. Ciągle szukam idealnego zapachu dnia mnie. Wybór odpowiednich perfum jest dla mnie nie lada wyzwaniem. Perfumy dobieram w zależności od pory dnia, nastroju i okazji. W ostatnim czasie miałam okazję przetestować nowe perfumy marki Arashe Parfums i to na dodatek pięć przeróżnych zapachów. Dodam jeszcze, że producentem tych perfum jest firma MAYbe Cosmetics , co niektórym z Was zapewne znana. Działa ona prężnie od ponad 20 lat, a w jej asortymencie znajdziemy nie tylko perfumy, ale i kolorowe balsamy do pielęgnacji ust. Istotą ich produktów są starannie dobrane, najwyższej jakości komponenty pochodzące od sprawdzonych dostawców z Polski, Niemiec czy Francji. Na pierwszy rzut oka perfumy mają piękne, eleganckie opakowania, ale przecież nie sam wygląd się tutaj liczy. Więc opiszę Wam teraz każdy z zapachów. HADAR  Nuta głowy : migdał, kawa  Nuta serca : tuberoza, jaśmin  Nuta bazy : fasolka tonka, kakao, drzewo sa...