Przejdź do głównej zawartości

Malownicze krajobrazy i zbrodnia w tle w kryminale „Morderstwo nad jeziorem Garda” Toma Hindle

Akcja książki rozgrywa się we Włoszech, na prywatnej wyspie Castello Fiore. Przepiękne jezioro Garda idealna sceneria w sam raz na wymarzony ślub. Dwie podzielone rodziny Heywoodów oraz Bianchi gromadzą się na ceremonii, aby świętować zawarcie związku małżeńskiego między wpływowym Laurencem Heywoodem a influencerką Evą Bianchi. Wszystko zostało zaplanowane z największą starannością: sesję zdjęciowe, spotkania z rodzinami i wspólne świętowanie na jachcie przed ślubem. Mogłoby się wydawać, że będzie to najpiękniejszy dzień w ich życiu.


Nikt się jednak nie spodziewa, że w trakcie uroczystości dojdzie do brutalnego morderstwa. Goście weselni zostaną uwięzieni na wyspie Castello Fiore i rozpocznie się śledztwo.

„W tym momencie na tarasie dał się odczuć powiew wiatru, który przyniósł ze sobą przeszywający, mrożący krew w żyłach krzyk.”

Wśród gości weselnych są członkowie rodziny i przyjaciele. Każda postać jest odpowiednio przedstawiona i można zapoznać się z tą historią z różnych perspektyw. Dowiadujemy się o skomplikowanych relacjach i sekretach sprzed lat. Każdy ma coś do ukrycia, a podejrzenia ciągle się zmieniają. Książkę pochłonęłam błyskawicznie, a po jej przeczytaniu wszystkie elementy zagadki ułożyły się w logiczną całość. Trzymała w napięciu do ostatniej strony, dając do myślenia.

„Wiedziała jednak, że nie potrafi tego zrobić. Staczała się w dół zbocza, szukając uchwytów, których tam po prostu nie było.”

Kto mógł mieć motyw, aby w tym wyjątkowym dniu dopuścić się morderstwa?

Czy prawda wyjdzie na jaw?

„Szybki cios w plecy, uderzenie o taflę jeziora i natychmiastowa świadomość bezkresnej głębi rozciągającej się poniżej...”

 

Komentarze

  1. Ciekawe kto jest mordercą. Uwielbiam takie fabuły.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie pobawię się w śledczego. Odkryję mordercę, poznam wszystkie tajemnice i sekrety.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna sceneria i morderstwo

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy rodzaj aktywności. To dla mnie wielka motywacja do dalszych działań :)

Zapraszam również na nasz Fanpage Uwielbiamy Testowanie.

Popularne posty z tego bloga

Recenzja gry "Kombinator Sześciokąty", czyli nasza kolejna propozycja gry rozwijającej logiczne myślenie.

Witajcie! Ostatnio lubimy grać w wszelkiego rodzaju gry- zwłaszcza w te logiczne. Wygrana nie zależy tutaj od przypadku, a od naszych umiejętności- logicznego myślenia i strategii. Przedstawiamy Wam "Kombinator Sześciokąty" - ciekawą grę logiczną dla fanów łamigłówek. Lubicie trenować swoje szare komórki? Chcecie zmierzyć się z innymi w gimnastyce umysłu? To coś dla Was! Gra zapakowana jest w duże pudełko o wymiarach 24,5 cm x 25,5 cm x 6 cm. W środku znajdziemy:  - planszę do gry (jest ona składana w postaci 4 puzzli), - okrągłe karty punktów (żetony) z cyfrą 1 (25 sztuk), 2 (65 sztuk) oraz 3 (20 sztuk), - figury powstałe na bazie sześciokąta, - klepsydrę, - instrukcję.  Dla jakiego wieku przeznaczona jest ta gra? Od 7 lat w górę. Ilu graczy? Od 2 do 4. Jak grać? Ustalamy (najlepiej drogą losowania) kto rozpoczyna grę. Następnie składamy planszę w widocznym dla graczy miejscu z 4 puzzli, mieszamy i rozdajemy figury między grac...

Recenzja książki "Cień" Melanie Raabe

Książka pod tytułem „Cień” autorstwa Melanie Raabe to ciężki, mocno tajemniczy thriller psychologiczny. Główna bohaterka Norah Richter, która jest dziennikarką, przeprowadza się z Berlina do Wiednia,   wiązała ona z tą przeprowadzką wielkie nadzieje na zmianę swojego dotychczasowego życia. Jednak ta przeprowadzka okazała się nie być dobrym pomysłem. Pewnego dnia nieznajoma żebraczka wypowiada dziwne słowa… Co zrobilibyście, gdyby jakaś obca kobieta powiedziała wam, że pewnego dnia zabijecie kogoś? To właśnie usłyszała Norah: „Jedenastego lutego zabijesz na Praterze mężczyznę o nazwisku Arthur Grimm. Nie bez powodu. Całkowicie dobrowolnie”.  Co dziwniejsze, w przeszłości, właśnie jedenastego lutego stało się coś dziwnego. Kobieta uznaje słowa żebraczki za głupi żart, postanawia zignorować tę przepowiednię. Norah to samotniczka, ma tylko troje znajomych, nie zawiera przypadkowych znajomości, więc dlaczego miałaby zabić kogoś całkiem obcego? Dziennikarka po czasie d...

"Moje na górze" - recenzja dynamicznej gry od Alexandr Toys

Witajcie! Jeśli szukacie dynamicznej gry w której liczy się refleks to być może spodoba Wam się propozycja od Alexander Toys - "Moje na górze". Zacznijmy może od tego co znajdziemy w pudełku? A są to: - plansza, - klepsydra, - 6 pionków, - 165 kart z pytaniami, - kolorowa kostka losująca, - podkładka, - instrukcja gry. Już na widok samych łapek byliśmy bardzo ciekawi, jak będzie wyglądać nasza rozgrywka. Jaki jest cel gry? Celem gry jest dotarcie swoim pionkiem na pole meta. Aby tam dotrzeć należy po każdej wygranej rundzie przesuwać swój pionek. A jak wygrać rundę? Wystarczy, aby łapka gracza, który ją wygra znajdowała się na górze stosu w momencie gdy kończy się czas na odpowiedź. A o co chodzi z tymi odpowiedziami? Każda karta ma 3 kolory pytań. Po rzucie kolorową kostką, wiemy jaki kolor pytania mamy przeczytać. A oto przykładowe pytania: Kto musi nosić kask w pracy? Co znajdziemy na działce? Jakie rzeczy szeleszczą? W co inwestuje się na giełdzie? Jakie są zastosowania z...